fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz nie będzie prowadził posiedzeń

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz „póki co” nie będzie prowadził posiedzeń Senatu – poinformował marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Postanowienie marszałka Karczewskiego ma związek z decyzją Borusewicza, który na posiedzeniu Senatu na początku października zdecydował o przerwie w obradach do 20 października. Decyzja ta, jak podkreślał wtedy Karczewski, nie była z nim konsultowana.

Na briefingu prasowym marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział dziś, że ta decyzja Borusewicza sprawiła, że stracił do niego zaufanie.

Bezpośrednio po wydaniu tej decyzji przez marszałka Borusewicza podjąłem decyzję o tym, że pan marszałek nie będzie prowadził obrad, ponieważ stanowi to pewnego rodzaju zagrożenie dla funkcjonowaniu Senatu. W związku z tym pan marszałek Borusewicz póki co nie będzie prowadził obrad Senatu – wyjaśnił Stanisław Karczewski.

W czwartek 6 października, po tym, gdy prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński przedstawił informację o działaniach Trybunału w 2015 r., senator PiS Jan Maria Jackowski zgłosił wniosek o przerwę w obradach do 19 października – na ten dzień zaplanowano również rozpoczęcie kolejnego posiedzenia Izby.

Prowadzący wówczas obrady wicemarszałek Borusewicz ogłosił przerwę w obradach do 20 października. Jeszcze tego samego dnia marszałek Karczewski oświadczył, że ta decyzja nie była konsultowana i że Borusewicz stracił jego zaufanie.

RIRM

drukuj