fot. PAP/EPA

Węgry: rząd przekaże ok. 28 tys. euro w ramach pomocy po zamachach na Sri Lance

Rząd Węgier przekaże 9 mln forintów (około 28 tys. euro) w ramach doraźnej pomocy poważnie rannym osobom i dzieciom osieroconym w wyniku zamachów bombowych na Sri Lance – zapowiedział sekretarz stanu ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom Tristan Azbej.

Azbej oświadczył w poniedziałek wieczorem w telewizji M1, że zostanie też rozważona dalsza, większa pomoc ofiarom niedzielnych zamachów.

Według sekretarza stanu najważniejszym zadaniem po atakach jest zapewnienie ofiar o współczuciu. Tymczasem – jak ocenił – zdarzało się, że niektórzy próbowali zataić, że „był to atak antychrześcijański i antyzachodni”.

Azbej oświadczył, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej prześladowaną religią na świecie, ale chociaż – jak powiedział – co roku z tego powodu giną ponad 4 tys. osób, to wielkie międzynarodowe organizacje i rządy zachodnie nie zajmują się tym problemem. Dlatego w 2016 roku rząd Węgier uruchomił program Hungary Helps, którego ważną częścią jest pomoc prześladowanym chrześcijanom – zaznaczył.

„Na Wschodzie wysadzają kościoły w powietrze, na Zachodzie je zamykają” – ocenił. Według niego nie można jeszcze mówić o prześladowaniu chrześcijan na Zachodzie, ale o „coraz poważniejszej antychrześcijańskości” już tak i węgierski rząd jest temu przeciwny.

Według Azbeja celem rządu Węgier jest zachowanie społeczności prześladowanych chrześcijan, co – jak powiedział – antychrześcijańską politykę „kłuje w oczy”. Innym ważnym punktem rządowego programu jest humanitarna pomoc na miejscu w celu zapobieżenia migracji, a to nie podoba się siłom proimigracyjnym, które z tego powodu – jego zdaniem – atakują rząd Węgier.

Walka z imigracją znalazła się w centrum programu rządzącego na Węgrzech konserwatywnego Fideszu przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Według premiera Viktora Orbana m.in. sprawy zarządzania migracją należy odebrać brukselskim biurokratom i przekazać z powrotem rządom narodowym, a na żadnym kraju nie wolno wymuszać przyjęcia migrantów wbrew jego woli.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Policja podała we wtorek, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 310, gdy na skutek odniesionych w zamachach obrażeń zmarły kolejne osoby. Poprzedni oficjalny bilans mówił o 290 ofiarach śmiertelnych i ponad 500 rannych.

PAP/RIRM

drukuj