W Sejmie o śmierci Grzegorza Przemyka

Prawdopodobnie dziś posłowie przyjmą przez aklamację projekt uchwały w związku z 30. rocznicą śmierci Grzegorza Przemyka. Na poprzednim posiedzeniu sejmu uchwałę w komisji zablokowało SLD a do głosowania na forum niższej izby parlamentu nie dopuściła marszałek sejmu Ewa Kopacz.

Po posiedzeniu Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów wicemarszałek Jerzy Wenderlich z SLD poinformował, że posłowie przyjmą uchwałę w wersji zaproponowanej przez sejmową komisję kultury i środków przekazu.

Niestety uchwała oddająca hołd Grzegorzowi Przemykowi zostanie przyjęta tydzień po 30. rocznicy śmierci Przemyka – zwraca uwagę poseł Jan Dziedziczak z sejmowej komisji kultury.

 – Oczywiście lepiej późno niż wcale i cieszę się, że tym razem pod wpływem opinii publicznej Sojusz Lewicy Demokratycznej zmieni swoją decyzję i poprze zgodną z prawdą uchwałę zaproponowaną przez Prawo i Sprawiedliwość. Szkoda, że odbędzie się to nie w okrągłą rocznicę, tylko znacznie później i do tego w atmosferze skandalu. Jednak lepiej późno niż wcale. Ofiara Grzegorza Przemyka, cierpienie jego najbliższych zasługują na to, żeby cały Sejm Rzeczypospolitej, emanacja narodu polskiego, podjął uchwałę mówiącą po prostu, że odpowiedzialni za śmierć Grzegorza Przemyka byli milicjanci a nie sanitariusze, że Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i Służba Bezpieczeństwa ukrywały prawdę o tej zbrodni – mówi poseł Dziedziczak.

Inne punkty rozpoczynającego się dziś trzydniowego posiedzenia sejmu to: informacja na temat rządowego programu kredytów mieszkaniowych, rozpatrywanie senackiego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej, kodeksu karnego skarbowego i prawa celnego.

W porządku obrad jest też przygotowany przez klub PiS-u projekt ustawy o Narodowym Programie Zatrudnienia oraz informacja rządu na temat zapowiadanych przez firmy, masowych zwolnień pracowników.

RIRM

drukuj