[TYLKO U NAS] J. Sasin: Nie ma sensu spekulować, kto się znajdzie w nowym rządzie

Mamy tu do czynienia z naturalnym w polityce przegrupowaniem sił. […] Dlatego nie ma sensu spekulować, kto się znajdzie w składzie nowego rządu, a kto z niego odejdzie zwrócił uwagę w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam poseł Jacek Sasin.

Dziś o godz. 12:00 w Pałacu Prezydenckim premier Mateusz Morawiecki dokona zmian w składzie Rady Ministrów. Z doniesień medialnych może wynikać, że w nowym rządzie znajdzie się miejsce dla Jacka Sasina. Do sprawy odniósł się sam zainteresowany.

Naprawdę nie ma sensu spekulować, kto się znajdzie w nowym rządzie, a kto z niego odejdzie, bo są to przecież zmiany w obie strony. […] Czasu na podejmowanie działań w tym zakresie premier Mateusz Morawiecki nie miał zbyt wiele i ta niecierpliwość opinii publicznej, która domagała się natychmiastowych decyzji, co prawda była zrozumiała, ale też nie miała podstaw, jeśli oczekujemy, że będą to decyzje przemyślane i dobre – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jak dodał, nawet w sytuacji, w której ktoś będzie musiał odejść ze swojego stanowiska w rządzie, nie będzie wcale oznaczało, że dzieje się to za karę.

Mamy tu do czynienia z naturalnym w polityce przegrupowaniem sił w związku z tym, że pewne akcenty muszą zostać zupełnie inaczej rozłożone. Co prawda w ostatnich dwóch latach określone zadania zostały wykonane, chociażby uszczelnienie systemu podatkowego, czy przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego, niemniej inne rzeczy nadal wymagają wykonania. Mam tu na myśli wielki plan w poprawie polskiej służby zdrowia, o czym zresztą mówił premier Mateusz Morawiecki w swoim expose. Dlatego to wymusza pewne zmiany i tak należy je odbierać – zaznaczył polityk partii rządzącej.

Według różnych zapowiedzi, w ramach rekonstrukcji rządu podzielone ma zostać Ministerstwo Rozwoju, w którego skład wchodziło Ministerstwo Gospodarki.

To są tylko doniesienia medialne i tak należy je dzisiaj traktować. Oczywiście nie wykluczam, że zmiany będą dotyczyły nie tylko personaliów, ale również struktury w rządzie. Na pewno z całą pewnością można natomiast powiedzieć, że nastąpią zmiany personalne w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Rozwoju, bo z natury rzeczy, trudno oczekiwać od premiera, aby kierował bezpośrednio tak jak dotychczas tymi dwoma resortami – akcentował gość TV Trwam.

RIRM

 

 

 

drukuj