fot. facebook.com/Łukasz Kister

[TYLKO U NAS] Dr Kister: Będzie już jasna granica między bandytą a ofiarą

Będzie już jasna granica między bandytą a ofiarą – podkreśla dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę Kodeksu karnego rozszerzającą granice obrony koniecznej.

Osoba, która przekroczy granice obrony koniecznej, odpierając napaść na domostwo, nie zostanie ukarana. Dotychczas kary można było uniknąć w sytuacji, gdy działanie wywołane było strachem lub wzburzeniem.  [czytaj więcej]

Zmiany spowodują, że organy ścigania nie będą musiały ustalać trudnego do zdefiniowania stanu emocjonalnego odpierającego zamach. Procedura będzie miała zastosowanie jedynie w sytuacji, kiedy przekroczenie granic obrony koniecznej miało charakter rażący.

Jak ocenia dr Łukasz Kister, na zmiany w Kodeksie karnym czekali nie tylko obywatele, ale również policja, sądy i prokuratura.

– Wreszcie przywrócona zostanie normalność w przypadku działania praworządnego obywatela chroniącego swoje życie, zdrowie i mienie. Wreszcie policjant przyjeżdżający na miejsce włamania, napadu, nie będzie zmuszony do tego, by szukać usprawiedliwienia dla tego praworządnego obywatela, który bronił siebie, swoich najbliższych. Tutaj będzie już jasna granica między bandytą a ofiarą – wskazuje ekspert.

Inicjatorem nowelizacji Kodeksu karnego w zakresie rozszerzenia granic obrony koniecznej jest Ministerstwo Sprawiedliwości. Regulacje są zgodne z konstytucją RP oraz Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Podobne rozwiązania obowiązują m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji i na Litwie. Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.

RIRM

drukuj