fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. K. Karski o UE: Musimy wrócić do korzeni, wrócić do wartości chrześcijańskich

Musimy wrócić do korzeni, musimy wrócić do wartości chrześcijańskich. Głównym zadaniem Unii Europejskiej musi się stać obrona wartości chrześcijańskich – podkreślił w Rozmowach Niedokończonych na antenie TV Trwam prof. dr hab. Karol Karski, obecny europoseł i kandydat do Parlamentu Europejskiego. 

Polityk uważa, że UE w obecnym kształcie niczym nie przypomina swojej pierwotnej natury, a najbliższe wybory to niepowtarzalna szansa na zmianę kierunku, w którym idzie.

– Założyciele Unii Europejskiej przewracają się dzisiaj w grobach widząc to, co powstało na gruncie tego, co chcieli ustanowić. Mamy do czynienia z lewacką ideologią, z próbami wprowadzania do różnych rezolucji PE sformułowań dotyczących LGBT. Czasem są to nawet karykaturalne sytuacje, gdy rezolucja dotycząca zupełnie innej problematyki jest uzupełniana o zapisy dotyczące tych właśnie wysoce kontrowersyjnych treści. Mamy do czynienia z sytuacją, iż są to wybory bardzo ważne, bo po raz pierwszy możemy przełamać tę dominację dotychczasowego mainstreamu – powiedział prof. Karol Karski.

Gość Telewizji Trwam zauważa, że wiodące w głównym medialnym nurcie partie tracą, co otwiera drogę tym reprezentującym wartości chrześcijańskie.

– Wiemy, że poparcie dla tych partii głównego nurtu maleje, dla Europejskiej Partii Ludowej, gdzie jest Platforma Europejska oraz PSL, dla socjalistów, gdzie jest SLD – widzimy, że jest wielka szansa. Musimy się zmobilizować pójść do wyborów, zagłosować i wybrać ludzi, którzy będą walczyć o wartości chrześcijańskie. Nie może być tak dalej, że nam chrześcijanom, katolikom, pluje się w twarz – mówił europoseł PiS.

Kandydat do PE upatruje przyszłość UE w powrocie do jej tradycyjnych korzeni, czyli chrześcijaństwa.

– Musimy wrócić do korzeni, musimy wrócić do wartości chrześcijańskich. Głównym zadaniem Unii Europejskiej musi się stać obrona wartości chrześcijańskich, bo to na nich wspólnoty europejskie zostały ufundowane i jeśli zburzymy fundament, to nic innego na tym fundamencie się nie utrzyma – powiedział Karol Karski.

RIRM

drukuj