fot. PAP/Paweł Supernak

[TYLKO U NAS] J. Emilewicz o polskim „hubie lobbingowym” w Brukseli: pomysł wziął się też stąd, że wielu polskich przedsiębiorców ma już dziś w Brukseli swoich reprezentantów

Skąd się ten pomysł wziął? Nie tylko z obserwacji tego, jak robią to inne państwa, ale także stąd, że wielu polskich przedsiębiorców ma swoich reprezentantów już dzisiaj w Brukseli, ale to są zwykle bardzo sprawni, dobrzy eksperci, każdy z nich usadowiony w innym miejscu w Brukseli. Ja wiem doskonale, że już samą wartością byłoby to, gdyby się znaleźli w jednym miejscu w Brukseli, mogli wymieniać się swoimi kontaktami i doświadczeniami – mówiła w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

W czwartek w Brukseli odbędzie się otwarcie Business & Science Poland (BSP), czyli ośrodka, którego celem ma być wciągnięcie w proces lobbowania na rzecz polskiej nauki i przedsiębiorczości jak największej liczby firm.

Jadwiga Emilewicz zwróciła uwagę, że w Brukseli działają już przedstawicielstwa firm narodowych, z jednej strony pogrupowanych branżowo.

– Są także bardzo dobrze zorganizowane narodowe reprezentacje, silne ekspercko. Zanim nowa regulacja, nowa dyrektywa pojawi się w debacie publicznej, to eksperci z takich placówek już nawiązują kontakty, śledzą regulacje i starają się na nie wpłynąć. Starają się także edukować polityków lokalnych i parlamentarzystów, aby ci bronili dobrze i sprawnie – i byli do tego merytorycznie przygotowani – interesów przemysłu lokalnego – wyjaśniła gość „Aktualności dnia”.

Pomysł powstania hubu wyszedł z inspiracji resortu przedsiębiorczości, jednak przedsiębiorcy podchwycili tę inicjatywę – podkreśliła minister.

– Skąd się ten pomysł wziął? Nie tylko z obserwacji tego, jak robią to inne państwa, ale także stąd, że wielu polskich przedsiębiorców ma swoich reprezentantów już dzisiaj w Brukseli, ale to są zwykle bardzo sprawni, dobrzy eksperci, każdy z nich usadowiony w innym miejscu w Brukseli. Ja wiem doskonale, że już samą wartością byłoby to, gdyby się znaleźli w jednym miejscu w Brukseli, mogli wymieniać się swoimi kontaktami i doświadczeniami. Taki był zalążek tego projektu. Zaraziłam nim przedsiębiorców i cieszę się, że podjęli tę inicjatywę – wskazała polityk.

Szefowa resortu zaznaczyła, że w skład tego podmiotu wejdą nie tylko podmioty z obszaru spółek Skarbu Państwa, ale również prywatni przedsiębiorcy.

– Mamy też spółki prywatne, niezwiązane ze Skarbem Państwa. Interesują się też i zachęcając przedsiębiorców rozmawialiśmy też ze stowarzyszeniami, które skupiają w Polsce przedsiębiorców, a którzy rozumieją, co to znaczy lobbing. Rozmawialiśmy z Lewiatanem, z ZPP, z Pracodawcami RP, czyli stowarzyszeniami, które skupiają dzisiaj przedsiębiorców tutaj, w Polsce, aby także stali się członkami hubu. Oni nie powiedzieli „nie”. Mam nadzieję, że po otwarciu, które będzie miało miejsce 16 maja w Brukseli (…) więcej przedsiębiorców wyrazi zainteresowanie tym podmiotem – akcentowała Jadwiga Emilewicz.

Wsparcie potrzebne jest nie tylko polskim przedsiębiorcom, ale również polskim naukowcom, aby mogli pozyskiwać środki na badania i rozwój z funduszy unijnych.

– O ile inwestowanie środków z funduszu spójności, który przeznaczamy na inwestycje infrastrukturalne, idzie nam bardzo dobrze, o tyle w programach ogólnoeuropejskich, nie tych krajowych, sukcesów jest zdecydowanie mniej. Takie wsparcie jest również potrzebne. To wsparcie jest potrzebne zarówno na poziomie budowania konsorcjów międzynarodowych, dobrego przygotowania wniosków. Dzisiaj tych sukcesów największych nie mamy. Ta dobra koincydencja, że zdecydowały się tam także uczestniczyć polskie agencje, które wspierają wydatki na badania i rozwój, będą budować także wsparcie dla polskich ośrodków naukowych – mówiła minister przedsiębiorczości i technologii.

Całość rozmowy z minister Jadwigą Emilewicz w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

 

 

RIRM

 

 

drukuj