Szykują się zmiany w stawkach dla kierujących tirami

To skutek wyroku Sądu Najwyższego, który przed dwoma miesiącami nakazał wypłatę wysokich ryczałtów za nocleg kierowcy w kabinie.

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało dwa projekty wprowadzające zmiany w czasie pracy kierowców. Pierwszy z nich wprowadza tzw. świadczenie rozłąkowe. Alternatywny projekt przewiduje przyznanie kierowcom ryczałtów za noclegi i diety w czasie podróży służbowych. Wysokość świadczeń przewoźnicy mieliby uzgodnić z kierowcami.

Dariusz Kucharewicz, szef Krajowej Sekcji Transportu Drogowego „Solidarności” wskazał, że na Zachodzie świadczenia kompensujące podróż służbową kierowcy zaczynają się od 80 euro.

– Nie wyrównamy tego poziomu natychmiast. Chcemy natomiast, żeby w całej Europie dodatki socjalne były na jednej wysokości. Płacami możemy się różnić. Oczywiście będziemy gonić górę, ale najpierw musimy uregulować kwestie socjalne. Niezależnie od tego, postanowiliśmy także, że nie zależy nam specjalnie na dodatkach kompensacyjnych. Wolelibyśmy, żeby jednak płaca była dużo wyższa, czyli płaca zasadnicza. Dzisiaj ponad 70 proc. kierowców jest zatrudnionych na płacy minimalnej – 1680 zł. To jest śmieszne, tak nie może być. Jeżeli podniesiemy płacę minimalną, to wtedy mamy wszelkiego rodzaju świadczenia typu renta, emerytura, chorobowe – o to nam chodzi – podkreślił Dariusz Kucharewicz.

Dziś przewoźnicy mają rozmawiać z ekspertami, aby uzgodnić jakie stawki są gotowi zapłacić kierowcom.

RIRM

drukuj