fot. PAP/EPA

Świat solidaryzuje się z Francją

Za ofiary zamachów modli się Ojciec św.  Franciszek. Papież zapewnia, że jest bardzo blisko cierpiącego narodu francuskiego. Wyrazy solidarności z rodzinami ofiar i słowa potępienia dla przemocy płyną do Francji z całego świata.

W telefonicznej rozmowie ze stacją TV2000 Ojciec św. Franciszek łamiącym się głosem podkreślił, że nie ma usprawiedliwienia dla tego, co się wydarzyło.

– Jestem poruszony i zasmucony. Nie rozumiem tego, ale takie rzeczy, które zrobili ludzie, trudno zrozumieć. Dlatego jestem poruszony, pogrążony w bólu i modlę się – powiedział Ojciec św. Franciszek.   

Kondolencje do prezydenta Francji Francois Hollande’a przesłał prezydent Andrzej Duda

– Łączymy się w modlitwie ze wszystkimi, których dotknął ten bezprzykładny akt barbarzyństwa – mówił prezydent Andrzej Duda.

Z Francją solidaryzuje się kanclerz Niemiec Angela Merkel.

– Ten zamach na wolność skierowany był nie tylko przeciwko Paryżowi. Był skierowany przeciwko nam wszystkim. Dlatego wszyscy razem odpowiemy na niego – powiedziała Angela Merkel.

Głos zabrał też premier Wielkiej Brytanii

– Wydarzenia w Paryżu to najgorszy akt przemocy we Francji od czasu drugiej wojny światowej – powiedział David Cameron.

Z kolei amerykański prezydent Barack Obama stwierdził, że to atak na uniwersalne wartości.

– To atak nie tylko na Paryż i Francuzów, ale na całą ludzkość i uniwersalne wartości, które dzielimy – powiedział Barack Obama.

Wymawiając po francusku hasło rewolucji francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo Obama zapewnił, że są to wartości ważne nie tylko dla Francuzów, ale także dla Amerykanów. Prezydent Obama zapomniał jednak o tym, że rewolucja francuska przyniosła także niewyobrażalne cierpienia i nienawiść w szczególności do Kościoła. Jej pokłosiem było sto tysięcy zabitych osób w tym około trzy tysiące kapłanów.

Pod francuskie konsulaty w wielu krajach przychodzą także w geście solidarności zwykli ludzie.

Nowy Jork i Waszyngton wzmacniają środki bezpieczeństwa. Oficerowie jednostek antyterrorystycznych zostali rozmieszczeni w nowym Jorku w miejscach często uczęszczanych przez turystów oraz we francuskim konsulacie na Manhattanie.

 

 

                                                                              TV Trwam News

drukuj