fot. PAP/Roman Jocher

Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski staje w obronie ks. abp. Głódzia

Atak na ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia ma na celu osłabienie oddziaływania Kościoła na społeczeństwo – napisano w oświadczeniu Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski. To odpowiedź na ubiegłotygodniowy artykuł „Rzeczpospolitej”, w którym wskazano, że metropolita gdański był informatorem wywiadu PRL.

Zarząd Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski w swoim piśmie wskazał, że to już kolejny wyrafinowany atak na ks. Arcybiskupa zorganizowany przez tych, co nienawidzą Polski i dążą do jej zniszczenia.

Trzeba stawić zdecydowany opór – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja prezes stowarzyszenia prof. Jan Szyszko.

Wyraźnie widać, że jest to zaplanowany atak tych ludzi i organizacji, którzy są wrogo nastawieni do Polski i którzy zmierzają ku temu, aby poprzez niszczenie wielkiego autorytetu konfliktować i osłabiać pozycję Kościoła w Polsce. To nie ulega najmniejszej wątpliwości. Temu trzeba dać zdecydowany opór. Myślę, że powinny się tym zająć zarówno odpowiednie organy państwowe, jak również Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które powinno nie tylko potępić, ale również postawić przed komisją etyki dziennikarskiej tych autorów, którzy ten paszkwil zamieścili w „Rzeczpospolitej” – wskazał prof. Szyszko.

Ks. abp Sławoj Leszek Głodź w swoim oświadczeniu podkreślił, że nigdy nie podjął żadnej współpracy ze służbami komunistycznymi.

RIRM

drukuj