fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

„Solidarność” będzie protestować przeciwko ingerencji KE ws. obniżenia wieku emerytalnego w Polsce

W południe przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Warszawie odbędzie się protest „Solidarności”. Związkowcy sprzeciwiają się ingerencji komisji w sprawę obniżenia wieku emerytalnego w Polsce.

Obniżenie wieku emerytalnego to jedna z wyborczych obietnic PiS. To kolejna reforma rządu, która znalazła się na celowniku Komisji Europejskiej. Tym razem zmiany proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość unijni eurokraci wpisują w przejaw dyskryminacji. Przyzwolenie, by kobiety miały prawo do wcześniejszego przejścia na emeryturę, zdaniem Komisji zaprzecza filarom Unii Europejskiej. Pod listem skierowanym do polskiego rządu podpisały się unijna komisarz ds. zatrudnienia oraz komisarz ds. równości płci.

Na zarzuty unijnych urzędników odpowiedział polski resort rodziny, pracy i polityki społecznej

– Nie mamy wątpliwości, że przepisy wprowadzające zróżnicowany wiek emerytalny dla kobiet oraz dla mężczyzn są prawidłowe i zgodne z oczekiwaniami społecznymi, jak również polską tradycją i stanem pierwotnym obowiązującym przed dniem 1 października 2017 r., a więc również w okresie, w którym Polska wstąpiła do Unii Europejskiej – czytamy w komunikacie MRPiPS.

Ministerstwo przypomina, że przejście na emeryturę jest wynikiem indywidualnej decyzji każdego obywatela.

– Jest wiele osób schorowanych, których stan zdrowia nie pozwala na kontynuowanie zatrudnienia, na dalszą pracę zawodową. Te osoby czekają, kiedy będą mogły skorzystać z dobrodziejstwa tej ustawy – wskazuje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Nie da się ukryć, że działania Komisji Europejskiej wpisują się w ciąg szukania różnych pretekstów mających uderzyć w Polskę.

– Komisja Europejska tak naprawdę myli dyskryminację z przywilejem. U nas kobiety w Polsce pracują do 60 roku życia nie ze względu na dyskryminację, ale to jest przywilej ze względu na ich szczególną rolę – podkreśla rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Marek Lewandowski.

Przedstawiciele „Solidarności” będą dziś protestować w Warszawie przed siedzibą przedstawicielstwa KE.

– To nie są ich prerogatywy (KE – red.) – przypomina Piotr Duda.

Szef „Solidarności” podkreśla, że ustawa przywracająca wiek emerytalny to przywilej polskich kobiet, co wyraźnie potwierdził Trybunał Konstytucyjny w 2010 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj