fot. Paweł Palembas

Senat rozpatrzy ustawę o ochronie ziemi

Senacka Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajmie się dziś ustawą o ochronie ziemi. Ruch Kukiz’15 zaapelował do Senatu, by uwzględnił dwie poprawki ugrupowania, które odrzucił Sejm. Pierwsza dotyczy możliwości obrotu ziemią w granicach miast. Druga zakłada, że każdy, kto zamieszkuje w Polsce przez 5 lat, mógł nabywać ziemię.

Przyjęta przez Sejm ustawa wprowadza pięcioletni zakaz sprzedaży państwowych gruntów z wyjątkiem działek do 2 ha. Dotyczy to także przeznaczonych na cele nierolne – Agencja Nieruchomości Rolnych będzie wydzierżawiać ziemię. To w efekcie zablokuje nabywanie ziemi przez cudzoziemców. Przy handlu prywatną ziemią rolną nabywcą może być tylko rolnik indywidualny.

Senator Zdzisław Pupa podkreśla, że ustawa jest wyczekiwana przez polskich rolników i ureguluje wiele ważnych kwestii.

– Ta ustawa spełnia te oczekiwania i ta ustawa przyczynia się do tego, że te grunty będą chronione. Istotną sprawą jest też to, aby mankamenty, które mogą się pojawić, a mianowicie dotyczące planów zagospodarowania przestrzennego, które regulują kwestie budownictwa mieszkalnego, związanego z tym szeroko rozumianych usług na terenach wiejskich, będą rozwiązane w tej ustawie, żeby ta ustawa też te tematy przewidziała, gdyż są kwestie pod zabudowę gruntów na wsi. Do tej pory nie było większych problemów – wyjaśnia senator Zdzisław Pupa.

Według „Naszego Dziennika” nawet jeśli senatorowie zgłoszą poprawki nie wpłynie to na moment wejścia jej w życie – 30 kwietnia. Z początkiem maja kończy się okres ochronny zakupu polskiej ziemi przez cudzoziemców.

RIRM

drukuj