fot. PAP/Tomasz Gzell

Dziś głosownie nad projektem ustawy o TK

Dziś odbędzie się głosowanie nad projektem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Podczas wieczornej debaty w Sejmie zgłoszono do niego poprawki.

Sprawozdawca sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, poseł PiS-u Bartłomiej Wróblewski mówił, że dobrze się stało, że komisja przyjęła poselski projekt ustawy o Trybunale jako bazowy.

– Nie chodzi bynajmniej o to, że został on przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Projekt ten ma inną decydującą zaletę. Przecina bowiem większość sporów dotyczących obowiązującej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z dnia 25 czerwca 2015 roku. Jest to związane z faktem, że projekt ten zasadniczo przywraca regulacje wcześniejszej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z dnia 1 sierpnia 1997 roku. Przypomnę, że konstytucyjność tej ustawy nie była kwestionowana oraz że funkcjonowała bez większych kontrowersji społecznych przez niemal dwie dekady – wskazywał  poseł Bartłomiej Wróblewski.

Opozycja krytykowała projekt i tryb prac nad nim oraz fakt, że w debacie nie dopuszczono do zadawania pytań.

Poseł Borys Budka z PO mówił, że ustawa, która knebluje i paraliżuje Trybunał Konstytucyjny ma być uchwalona po to, ,,by prezydent mógł odegrać szopkę przed partnerami z NATO”.

,,Bezczelność, nieodpowiedzialność, farsa” – tak o procedowaniu nad projektem mówiła Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

PiS wprowadził do projektu poprawki, m.in. zapis, aby z wnioskiem o zbadanie sprawy w pełnym składzie mógł występować jedynie prezes TK, skład z danej sprawy albo trzech sędziów. Ponadto PiS zrezygnowało z zapisu, aby w pewnych sytuacjach orzeczenia Trybunału wymagały większości 2/3 głosów.

 

 


 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj