fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rząd chce unormować zasady rozbudowy sieci komórkowych w Polsce

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje przepisy, które unormują zasady rozbudowy sieci komórkowych w Polsce. Resort powoła m.in. specjalny, niezależny instytut, który ma zbadać zagrożenia wynikające z promieniowania elektromagnetycznego.

Jak poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”, ma on powstać na bazie krakowskiego Collegium Medicum i Instytutu Łączności.

Kolejnym krokiem jest ustawa o zdrowiu publicznym, która ma wzmocnić zasady kontroli nad emisjami elektromagnetycznymi. Samorządy mają też publikować informacje o planowanych inwestycjach telekomunikacyjnych.

Zmiany to odpowiedź na protesty instytucji i mieszkańców, którzy obawiają się o swoje zdrowie. Interweniowali oni w tej sprawie m.in. w Kancelarii Prezydenta.

Rząd chce wypracować przepisy, które zrównoważą prawa zwykłych ludzi wobec potężnych firm telekomunikacyjnych – podkreślił poseł Maciej Małecki z sejmowej komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

– Mieszkańcy mają prawo do pełnej wiedzy na temat wpływu instalacji budowanych koło ich domów. W tym przypadku mówimy o promieniowaniu elektromagnetycznym. Inwestycje w rozwój telekomunikacji w Polsce są potrzebne, ale nie może być sytuacji, w której firmy budujące maszty i nadajniki są uprzywilejowane kosztem zwykłych ludzi. Niestety, często mamy taką sytuację, że zwykły mieszkaniec jest bez szans w starciu z potężnymi sieciami telekomunikacyjnymi i trudno przypuszczać, żeby operatorzy komórkowi, którzy starają się maksymalizować swój zysk, dobrowolnie ograniczali swoje przychody poprzez ustępstwa na rzecz lokalnych wspólnot – powiedział poseł Maciej Małecki.   

Co więcej, resort zdecydował się na wycofanie jednego z przepisów właśnie procedowanej megaustawy. Chodzi o art. 6, dotyczący uproszczenia procedury lokowania stacji bazowych.

RIRM

drukuj