(fot. PAP)

Rozmowy ws. terenów postoczniowych

W Szczecinie trwa posiedzenie Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego dotyczące m.in. terenów postoczniowych oraz opłat za użytkowanie wieczyste nieruchomości portowych na terenach portów Szczecin i Świnoujście.

W spotkaniu uczestniczy m.in. wiceminister Ministerstwa Skarbu Państwa Rafał Baniak.Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego przedstawi specjalny projekt stanowiska do premiera Donalda Tuska – mówi wiceprzewodniczący komisji Mieczysław Jurek.

– Projekt stanowiska chcemy wysłać do premiera, żeby po raz kolejny zainteresować rząd sprawą terenów postoczniowych. Uważamy, że bez pozytywnej woli rządu, czy premiera, proces przywracania przemysłu stoczniowego w Szczecinie nie ma szans powodzenia. Musi nastąpić ocena stanu obecnego Stoczni szczecińskiej. Dopiero na tej podstawie ewentualnie można podejmować świadomie takie, czy inne decyzje – powiedział Mieczysław Jurek.

Przewodniczacy Regionu Pomorza Zachodniego NSZZ Solidarność akcentuje, że związkowcy są otwarci na każdy wariant, który przywróci przemysł stoczniowy w Szczecinie. Jednocześnie przedstawią także swoje propozycje.

– Dzisiaj będę się domagał, żeby poważnie rozpatrzyć propozycję spółki Partner. Test to spółka, która produkuje statki w Policach, na terenie Skolwina. Chciałbym aby udostępniono pochylnię Odra. Ta spółka po rozmowie z nami zobowiązała się, że na tej pochylni w drugim półroczu przy pomocy Agencji Rozwoju Przemysłu mogłaby produkować statki. Potrzebna jest jednak pomoc i przychylność Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest własnością rządu polskiego. Stąd mówię, że bez przychylności rządu żadna inicjatywa, czy odtworzenie przemysłu stoczniowego, nie ma szans powodzenia – powiedział Mieczysław Jurek.

Obecnie sytuacja terenów postoczniowych jest fatalna – dodaje Mieczysław Jurek. Jak mówi: majątek stoczniowy został rozkradziony i zezłomowany – z tego względu przywrócenie tego zakładu do produkcji będzie bardzo kosztowne. Dokładna wycena zostanie przedstawiona w najbliższym czasie.

Przypomnijmy, produkcja w Stoczni Szczecińskiej Nowa została wstrzymana w styczniu 2009 r., ponieważ Komisja Europejska uznała, że udzielona wcześniej stoczniom w Gdyni i Szczecinie przez polski rząd pomoc publiczna była niezgodna z prawem. Majątek stoczni został sprzedany, a pracownicy zwolnieni. W 2010 r. Towarzystwo Finansowe Silesia wylicytowało najważniejsze nieruchomości po byłej Stoczni Szczecińskiej Nowa.

RIRM

drukuj