Rodzina skarbem narodu

Rodzina jest miejscem, w którym powinniśmy doznawać poczucia godności, uczyć się wzajemnego poszanowania i miłości. Jak mówił ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w nawiązaniu do trzeciego nadzwyczajnego Synodu poświęconego rodzinie, jest ona podstawową troską Kościoła i społeczeństwa. Podkreślił, że zdrowe społeczeństwo wyrasta na zdrowej rodzinie.

Święty Jan Paweł II zawsze podkreślał znaczenie rodziny w społeczeństwie. Mówił, że jest jego fundamentem i dobrem ludzkości. Grunt rodzinny jest najlepszym miejscem do kształtowania własnej tożsamości dla człowieka.

W liście na XVIII Międzynarodowy Kongres Rodziny w 1994 r. pisał, że „rodzina jest prawdziwym fundamentem społeczeństwa i stanowi jedno z najcenniejszych dóbr ludzkości. Jest środowiskiem posiadającym najlepsze warunki do przekazywania wartości religijnych i kulturowych, które pomagają człowiekowi w ukształtowaniu własnej tożsamości. Dzisiaj instytucja rodziny przeżywa kryzys i jest także narażona na liczne niebezpieczeństwa, których celem jest pomniejszenie jej świętej godności i jej szczególnego znaczenia, jakie posiada w Kościele i społeczeństwie. Potrzeba więc odważnej i ofiarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli, aby rodzinie współczesnej pomóc odkryć piękno i wielkość jej powołania: powołania do miłości i służby życiu”. Chociaż list ten pisany był ponad dwie dekady temu, cały czas jest tak bardzo aktualny.

Jedną z funkcji rodziny jest wychowanie dzieci. Jan Paweł II wyraźnie wskazuje na niezastąpioną rolę rodziców w wychowaniu dzieci. Zadanie wychowania dzieci wynika z powołania małżonków. W Adhortacji „Familiaris Consortio” Ojciec Święty podkreślił, że wychowanie dzieci jest pierwotnym obowiązkiem rodziców i nie może być całkowicie przekazany innym, ani przez innych zawłaszczony.

Mówiąc o kryzysie rodziny, wskazał na potrzebę pomagania rodzinie w jej skutecznym realizowaniu misji dawania świadectwa o miłości Boga do człowieka. Ojciec Święty podkreślił, że przez rodzinę człowiek przychodzi na świat i w rodzinie staje się człowiekiem, ucząc się podstawowych zachowań i postaw. W rodzinie człowiek poznaje świat i wartości, uczy się kochać i przebaczać.

W kazaniu, wygłoszonym II podczas Mszy św. na lotnisku Masłowice 3 czerwca 1991, św. Jan Paweł II wołał, by na nowo rozpalić charyzmat małżonków i rodziców, który jest w nich przez sakrament małżeństwa.

„Tylko w oparciu o łaskę tego sakramentu możliwe jest pełne przebaczenie, pojednanie i podjęcie na nowo wspólnej drogi. Przez nią odnawia się i ożywia ludzka miłość oraz tożsamość i prawdziwość ludzkich przyrzeczeń. Charyzmat sakramentu małżeństwa to również charyzmat, łaska i dar życia”.

Ojciec Święty mówił także o stosunku do dziecka poczętego.

„Nawet jeśli pojawiło się ono nieoczekiwanie – mówi się tak: „nieoczekiwanie” – nigdy nie jest intruzem ani agresorem. Jest ludzką osobą, zatem ma prawo do tego, aby rodzice nie skąpili mu daru z samych siebie, choćby wymagało to od nich szczególnego poświęcenia. Świat zmieniłby się w koszmar, gdyby małżonkowie znajdujący się w trudnościach materialnych widzieli w swoim poczętym dziecku tylko ciężar i zagrożenie dla swojej stabilizacji; gdyby z kolei małżonkowie dobrze sytuowani widzieli w dziecku niepotrzebny, a kosztowny dodatek życiowy. Znaczyłoby to bowiem, że miłość już się nie liczy w ludzkim życiu. Znaczyłoby to, że zupełnie zapomniana została wielka godność człowieka, jego prawdziwe powołanie i jego ostateczne przeznaczenie”.

Jan Paweł II walczył o świętość życia ludzkiego, bo troską jego było nie tylko to, aby człowiek żył, ale aby żył na miarę człowieka, żeby był stale „kimś więcej” – jak pisze w „Liście do rodzin”.

Jak podkreślał, rodzina pozostaje pierwszą drogą Kościoła. Rodzina jest centrum i sercem cywilizacji miłości. Rodzina Bogiem silna staje się siłą człowieka i całego narodu.

RIRM

drukuj