fot. twitter.com

Przywódca Korei Północnej zaprosił do Pjongjangu papieża Franciszka 

Kim Dzong Un zaprosił Ojca Świętego Franciszka do Pjongjangu – takie informacje przekazała kancelaria prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina.

W przyszłym tygodniu, w czwartek, Ojciec Święty Franciszek przyjmie na audiencji prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina. Rzecznik Prezydenta przyznał, że jednym z tematów rozmów będzie przyszłość obu Korei.

– Prezydent Mun Dze In będzie zabiegał u Ojca Świętego o błogosławieństwo i wsparcie dla pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim. Przedyskutuje też z papieżem Franciszkiem dalszą współpracę pomiędzy Koreą Południowa a Watykanem – poinformował Kim Uj Kiom, rzecznik prezydenta Korei Południowej.

Prezydent Mun Dze In jest katolikiem i od samego początku swej prezydentury starał się zaangażować Papieża i watykańską dyplomację w proces pokojowy na Półwyspie Koreańskim.

Jak podał rzecznik prasowy prezydenta, podczas swej wizyty w Watykanie  Mun Dze In przekaże Ojcu Świętemu Franciszkowi przesłanie od przywódcy Korei Północnej, w którym mowa jest między innymi o ewentualnej wizycie Papieża w stolicy tego komunistycznego kraju.

– Kiedy prezydent Mun Dze In spotka się z papieżem Franciszkiem, przekaże mu wiadomość od przewodniczącego Kim Jong Un, że ten gorąco go powita, jeśli odwiedzi Pjonjang – powiedział rzecznik prezydenta Korei Południowej.

W lipcu szef watykańskiej dyplomacji ks. abp Paul Gallagher odwiedził południowokoreańską część strefy zdemilitaryzowanej, oddzielającej oba zwaśnione państwa koreańskie. Zapewnił tam o wsparciu Watykanu dla wysiłków dyplomatycznych i wyraził optymizm w związku z trwającymi rozmowami pokojowymi z Koreą Północną.

Ewentualna wizyta Ojca Świętego w komunistycznej Korei byłaby wielkim przełomem. Niestety, Korea Północna to jeden z krajów, gdzie wyznawcy Chrystusa są najbardziej prześladowani.  Francuski misjonarz o. Philippe Blot, który pracował na pograniczu między Koreą Północną a Południową, poinformował o brutalnym morderstwie 33- letniej Koreanki będącej w stanie błogosławionym. Kobietę za posiadanie 20 egzemplarzy Biblii aresztowano, bito i publicznie powieszono.

TV Trwam News/RIRM

drukuj