fot. wikipedia.org

Protest na terenie Kwatery „Ł”

Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, wbrew apelowi rodzin, rozpoczęła przygotowania do budowy Panteonu Mauzoleum ofiar zbrodni komunistycznych na terenie Kwatery „Ł” na Warszawskich Powązkach.

Fundacja „Łączka” informuje, że teren pola więziennego został zabezpieczony ogrodzeniem. Rada i jej przewodniczący Andrzej Kunert chcą zbudować mały „panteonik” na kawałku „Łączki” o wymiarach 18×18 m.

Na podjęte działania nie zgadzają się m.in. rodziny ofiar terroru komunistycznego oraz działacze społeczni. Jak mówi Beata Sławińska z Fundacji „Łączka”, dziś o godz. 11.00 na terenie Kwatery „Ł” na Wojskowych Powązkach rozpocznie się protest.

Stanowisko wielu rodzin i wielu środowisk jest takie, że najpierw trzeba ekshumować 90 pozostałych ofiar, które znajdują się na terenie pola więziennego. Jego część ma być zajęta pod budowę „panteoniku” –  tłumaczy Beata Sławińska.

Jak dodaje, nie chodzi o „panteonik”, a o Panteon Bohaterów Narodowych, czyli miejsce, które będzie obejmowało całe pole więzienne.

– To są ludzie wielkiego formatu. Oni oddali swoje życie za naszą wolność, walczyli do ostatniej chwili i im się to zwyczajnie należy. Nie zgadzamy się, żeby przez jakieś polityczne uwarunkowania Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa budowała sobie „panteonik” wbrew protestom. Chodzi o to, żeby zamknąć nam usta: „Prosiliście, walczyliście? Macie!”. Nie zgadzamy się na coś takiego – zaznacza Beata Sławińska.

Nie ma zgody na to by odnalezieni bohaterowie leżeli ściśnięci jak towar w maleńkim „panteoniku”, a ci którzy ciągle tkwią w ziemi, w niej pozostali – podkreślają organizatorzy protestu.

RIRM

drukuj