fot. PAP/Andrzej Grygiel

Prokuratura bada okoliczności wybuchu gazu w Bytomiu

Prokuratura bada sprawę śmierci dwóch osób, które zginęły we wtorek prawdopodobnie w wyniku wybuchu gazu w jednym z mieszkań kamienicy w Bytomiu.

13-letnia dziewczynka, która miała chwilę przed zdarzeniem opuścić to mieszkanie, została przewieziona do szpitala. Według informacji straży pożarnej i policji, nie odniosła poważnych obrażeń, ale potrzebuje pomocy psychologicznej.

Tożsamości ofiar na razie nie ustalono.

„Być może ostatecznie da się to ustalić dopiero po sekcji zwłok” – powiedział PAP oficer prasowy bytomskiej policji st. asp. Tomasz Bobrek.

Z trzykondygnacyjnego budynku ewakuowano w sumie 13 przebywających tam osób.

„Według wstępnej oceny konstrukcja budynku nie ucierpiała, ale jest sporo zniszczeń, z okien wyleciały szyby” – poinformowała starszy kapitan Aneta Gołębiowska ze śląskiej straży pożarnej.

PAP/RIRM

drukuj