fot. PAP/Rafał Guz

Prof. Szyszko: umowa o wolnym handlu miedzy UE a USA zagraża Polsce

Komisja Europejska opublikowała propozycję rozdziału umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a USA, mówiącą m.in. o normach pracy i ochronie środowiska. Eksperci ostrzegają, że przyjęcie dokumentu spowoduje napływ modyfikowanej żywności do Polski.

Tekst umowy został przedstawiony podczas październikowych negocjacji.

Rozdział zatytułowany „Handel i zrównoważony rozwój” mówi m.in. o zobowiązaniu do zachowania różnorodności biologicznej i ekosystemów. Wskazuje na konieczność zapewnienia zrównoważonego wykorzystania zasobów naturalnych i zarządzania nimi.

Prof. Jan Szyszko, były minister środowiska, podkreśla, że hasła są na pewno szczytne, ma jednak wątpliwości co do korzyści, jakie umowa przyniosłaby Polsce.

– W układzie wolnego handlu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, będziemy całkowicie otwarci na import taniej żywności genetycznie modyfikowanej. Tego się bardzo boję, że taka sytuacja może nastąpić. Polską szansą jest to, by Polska była całkowicie wolna od produkcji żywności opartej o genetycznie modyfikowane organizmy. Polską szansą jest to, że polska wieś będzie produkowała żywność o najwyższej jakości, z pełną gwarancją, ze nie ma tam genetycznie modyfikowanych organizmów. Polskie gleby powinny być nieugorowane i ze względu na swój biologiczny potencjał, powinny produkować żywność o najwyższej jakości, poszukiwanej na całym świecie – zaznacza prof. Jan Szyszko.

W całej Unii Europejskiej narasta sprzeciw wobec porozumienia. Organizatorzy akcji „Stop TTIP” zebrali już ponad 3 miliony podpisów przeciwko umowie. W Polsce ruch ten jest niewielki, ale w krajach z silniejszym społeczeństwem obywatelskim, zwłaszcza w Niemczech, protesty przyciągają tysiące osób.

RIRM

drukuj