fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent z wizytą w Kijowie

Prezydent Andrzej Duda wraz z delegacją weźmie dziś udział w uroczystościach z okazji 25-lecia niepodległości Ukrainy.

Podczas wizyty w Kijowie prezydenci Polski i Ukrainy Andrzej Duda i Petro Poroszenko mają podpisać wspólną polityczną deklarację. Dokument ma być ważnym krokiem do pojednania obu narodów.

Wizyta przypada w ważnym momencie w relacjach polsko-ukraińskich. Chodzi  o prawdę historyczną dotyczącą ludobójstwa na Wołyniu. Prezydent Andrzej Duda wygłosi także przemówienie do ukraińskiego korpusu dyplomatycznego.

To bardzo ważna wizyta m.in. ze względu na konflikt na wchodzie Ukrainy i brak realizacji porozumień mińskich – mówił prezydencki minister Adam Kwiatkowski. Dodał, że  prezydent Andrzej Duda chce przypomnieć również, że polsko-ukraińskie relacje muszą się opierać przede wszystkim na prawdzie.

– Przypomnijmy: Polska była pierwszym państwem, które uznało niepodległość i suwerenność Ukrainy. Myślę, że o tym powinniśmy też pamiętać w tych dniach. To bardzo ważne. Stąd też wizyta pana prezydenta w stolicy Ukrainy – państwa, które jest na skraju konfliktu. To, co cały czas dzieje się na wschodzie Ukrainy, napawa nas z jednej strony smutkiem, a z drugiej strony obserwujemy te działania z bardzo dużym niepokojem. Pan prezydent Andrzej Duda mówił wielokrotnie o tym, że trzeba bazować na prawie, że nie można i nie ma na to zgody, żeby jedno państwo siłą odbierało czy zmieniało granice drugiego państwa – powiedział Adam Kwiatkowski.

Od 1991 roku Ukraina jest państwem suwerennym, w 2009 przystąpiła do programu Partnerstwo Wschodnie. Od 2014 roku jest krajem stowarzyszonym z Unią Europejską.


RIRM

drukuj