fot. PAP/EPA

Polska państwem ramowym szpicy NATO w 2020 r.

W 2020 r. Polska będzie państwem ramowym lądowego komponentu tzw. szpicy NATO. Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Tomasz Szatkowski poinformował, że do współpracy mają być zaproszone państwa Grupy Wyszehradzkiej. Te już się wstępnie zgodziły.

Z faktu, że Polska będzie państwem szpicy wynika, że na czas rocznego dyżuru nasz kraj wystawi dużą część sił oraz zajmie się integracją wszystkich oddziałów przeznaczonych do tzw. szpicy. Szpica może potencjalnie zostać użyta nie tylko na wschodniej flance NATO, ale również na innych kierunkach.

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej, mówi, że to dobry sygnał. Ekspert zauważa, że Polska obecnie nie może liczyć na jeden front z krajami zachodnimi.

– Polska w zasadzie nie może się oprzeć o te państwa Europy Zachodniej i z nimi stworzyć takiej bariery. Może natomiast to zrobić z krajami Grupy Wyszehradzkiej – zakładając, że one również to dostrzegają, co dostrzega Polska – na pewno z krajami nadbałtyckimi i być może z krajami basenu morza Bałtyckiego. Tak więc jeżeli to rzeczywiście się stanie, to to jest jeden z tak zwanych dobrych kroków – ocenia profesor.

O powstaniu tzw. szpicy sojusznicy zdecydowali na szczycie w Newport w Walii we wrześniu 2014 r. Była to część reformy Sił Odpowiedzi NATO.

Gotowość Polski do stania się państwem ramowym lądowego komponentu VJTF ogłosił w lutym 2015 r. w kwaterze głównej NATO w Brukseli poprzedni szef MON Tomasz Siemoniak. Oprócz Polski taką rolę mają pełnić Francja, Hiszpania, Niemcy, Turcja, Wielka Brytania i Włochy.

RIRM

drukuj