fot. flickr.com

Polska krajem o wysokiej umieralności na nowotwory złośliwe

Polska na tle UE jest krajem o wysokiej umieralności na nowotwory złośliwe – alarmuje Instytut Ochrony Zdrowia w przygotowanym raporcie. Zdaniem ekspertów niezbędna jest długofalowa, konsekwentnie realizowana  strategia walki z rakiem.

Choć w porównaniu z innymi krajami UE Polska ma mniej przypadków onkologicznych, to w naszym kraju szanse na przeżycie są nawet o 20 proc. mniejsze. Co kuriozalne – zależą głównie od miejsca zamieszkania.

Resort zdrowia przeznacza rocznie na leczenie nowotworów zaledwie 37 euro na jednego mieszkańca. W pozostałych krajach UE jest to suma dwukrotnie wyższa.

Poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, mówi, że bez zmiany władzy nie zmieni się – tragiczna już – sytuacja w służbie zdrowia.

– Rząd cały czas jest niezwykle nieskuteczny, jeżeli chodzi – w ogóle – o działanie w ochronie zdrowia, w tym także o onkologię. Pakiet onkologiczny okazał się fiaskiem, nie działa. Ustawa o zdrowiu publicznym zapowiadana jest już od niepamiętnych czasów i ciągle jej nie ma. Nie bardzo wierzę, że w ciągu tych paru miesięcy, po ośmiu latach rządów, Platforma Obywatelska dokona jakiegoś przełomu. Niestety potrzeba tutaj przede wszystkim zmiany władzy. Dopiero nowy rząd, nowa władza będzie mogła bardziej skutecznie zająć się zdrowiem Polaków – wyjaśnia poseł Tomasz Latos.

Według raportu fundacji Watch Health Care, do którego dotarł jeden z dzienników, kolejki, mimo wprowadzenia pakietu onkologicznego, nie zmniejszyły się, bo resort nie dołożył pieniędzy do służby zdrowia. Ponadto kolejki  wydłużyły się do rehabilitacji medycznej – teraz trzeba czekać 4,6 miesiąca – o 1,8 dłużej niż w październiku i listopadzie 2014 r.

RIRM

drukuj