fot. MON

WOT: większość ochotników aktywna zawodowo, żołnierze dobrymi pracownikami

Ponad dwie trzecie ochotników do Wojsk Obrony terytorialnej jest aktywna zawodowo, 15 proc. to studenci; ich zatrudnienie jest korzystne dla pracodawców także ze względu na umiejętności nabywane na szkoleniach – zapewnia Dowództwo WOT.

„Wraz z rozwojem Wojsk Obrony Terytorialnej, terytorialsi stają się coraz liczniejszą grupą pracowników. Niesie to za sobą wiele korzyści dla ich obecnych i przyszłych pracodawców” – zapewnił rzecznik Dowództwa WOT ppłk Marek Pietrzak w przekazanym we wtorek komunikacie. Jak podkreślił, ochotnicy mogą korzystać z kursów i szkoleń, przydatnych nie tylko w wojsku, ale i w pracy zawodowej.

WOT liczą obecnie 18 tys. żołnierzy, w tym 15 tys. ochotników. Jak zaznaczył rzecznik, większość z nich – 70 proc. – pozostaje aktywna zawodowo, a 15 proc. to studenci. Program trzyletniego szkolenia przewiduje połączenie pracy zawodowej ze służbą w WOT. By nie kolidować z pracą, zajęcia odbywają się zwykle raz w miesiącu w weekendy, dodatkowo raz w roku odbywa się 14-dniowe szkolenie podsumowujące i sprawdzające umiejętności.

Z założenia terytorialna służba wojskowa jest pełniona w miejscu zamieszkania, a szczególny nacisk w szkoleniu WOT kładzie się na zadania z zakresu zarządzania kryzysowego.

„Dbają oni o swoje terytorium, o bezpieczeństwo swych rodzin, bliskich, ale również lokalnej społeczności, w tym często zakładów pracy, w których są zatrudnieni” – zaznaczył Pietrzak.

Zwrócił uwagę na zdolności organizacyjne, umiejętność pracy w zespole i właściwą ocenę sytuacji, których ochotnicy do WOT nabywają na kursach. Dodał, że szkolenie, „realizowane w sytuacjach wymagających szczególnej siły charakteru”, sprawia, iż ochotnicy do WOT „radzą sobie świetnie z pracą w warunkach stresu”, szybko dostosowują się do zmieniających się okoliczności; jako pracownicy „stają się lepszymi liderami i członkami zespołów”, są odpowiedzialni i zdyscyplinowali.

Pracodawca zatrudniający ochotnika WOT wie z wyprzedzeniem, kiedy jego pracownik ma zajęcia związane ze służbą.

„Pracodawca ma możliwość zapoznania się z wykazem dni szkoleniowych swojego pracownika, zaplanowanym na cały nadchodzący rok kalendarzowy” – podkreślił Pietrzak. W przypadku zmiany terminów szkolenia pracownik jest zobowiązany poinformować o tym swojego pracodawcę.

„Wśród pracodawców służba ich pracowników w WOT rodzi jednak pewne pytania, które często wynikają z braku pełnej wiedzy o Formacji. Liczba żołnierzy OT z roku na rok będzie wzrastać, z tej racji bardzo ważne jest zaznajomienie pracodawców z prawami i obowiązkami wynikającymi z zatrudniania Terytorialsów” – zaznaczył rzecznik Dowództwa WOT.

Zwrócił też uwagę, że pracodawcy przysługuje rekompensata za wydatki poniesione z tytułu zatrudnienia pracownika, który zastępuje odbywającego szkolenie ochotnika WOT. Wydatki te obejmują m.in. przeszkolenie zastępującego pracownika, opłaty wynikające z badań oraz zapewnienie koniecznych ubezpieczeń. Pracodawca może ubiegać się również o zwrot kosztów odprawy wypłacanej jednorazowo tym żołnierzom WOT, którzy są żołnierzami rezerwy, w momencie powołania ich do służby.

„W WOT budowane są partnerskie relacje z pracodawcami, dlatego też koszyk korzyści finansowych i pozafinansowych dla pracodawców, którzy zatrudniają terytorialsów będzie się rozszerzał. Przed Formacją jest jeszcze szereg wyzwań, szczególnie w sferze legislacyjnej” – zapewnił Pietrzak.

Dodał, że WOT zależy na wypracowaniu systemu motywacji dla pracodawców zatrudniających „terytorialsów”, dlatego są otwarte na sugestie i propozycje. Z drugiej strony – zaznaczył rzecznik – w USA czy Wielkiej Brytanii, gdzie od lat funkcjonują formacje podobne do WOT, „wspieranie wysiłku obronnego przez biznes jest normą, a przedsiębiorcy są z takiej aktywności dumni”.

WOT od stycznia 2017 r. funkcjonują jako odrębny rodzaj sił zbrojnych. Główne zadania obrony terytorialnej to współdziałanie z wojskami operacyjnymi, ochrona ludności przed skutkami klęsk żywiołowych i likwidacja tych skutków, ochrona mienia, akcje poszukiwawcze oraz ratownicze, ochrona zdrowia i życia ludzkiego, działania z zakresu zarządzania kryzysowego oraz propagowanie wychowania patriotycznego.

W WOT mogą służyć kobiety i mężczyźni, którzy do tej pory nie pełnili żadnej formy służby wojskowej, a także rezerwiści. Według założeń MON do końca bieżącego roku w WOT będzie 26 tys. żołnierzy, docelowo formacja ma liczyć 53 tysiące.

PAP/RIRM

drukuj