[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Wojna nie toczy się między PiS a PO. W istocie wojna toczy się o ideowe oblicze Polski

Skoro jest tak potężny nacisk lobby lewicowego, szczególnie unioeuropejskiego, skoro za tym idą pieniądze na różną propagandę, to wpisać się w ten kontekst i przegonić Biedronia w byciu zwolennikiem LGBT – to jest cel Koalicji Europejskiej, który pragmatycznie ma dać władzę. To dokładna ilustracja, o co toczy się wojna. Wojna nie toczy się między PiS a PO. W istocie wojna toczy się o ideowe oblicze Polski – wskazał prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.

Frans Timmermans zapowiedział, że będzie aktywny nie tylko w kampanii holenderskiej do Parlamentu Europejskiego, ale również polskiej.

– Ciekawe, bo poprzez skrajną lewicę – SLD i Wiosnę Roberta Biedronia. To dokładnie ilustruje jeden z motywów, które towarzyszyły Komisji Europejskiej przy tych kilkuletnich atakach na Polskę, na rząd polski. Motyw oczywiście był niemiecki, związany z geopolitycznymi interesami; część środowisk żydowskich ze względu na spór o ustawę o IPN. Natomiast, jeśli mówimy o lewicy europejskiej tak mocno zaangażowanej w ataki na Polskę od Atlantyku aż po Odrę, to motyw był też ideologiczny. Polska chrześcijańska, Polska niemiesząca się w paradygmacie neomarksistowskiej rewolucji seksualnej to „obraza” dla całej Europy. To przeszkoda ideowa dla budowania superpaństwa europejskiego. Zaciekłe ataki z różnych krajów: Belgii, Holandii, Hiszpanii czy Włoszech – były nieprzypadkowe. Otóż taka Polska nie mieściła się w takim paradygmacie – tłumaczył prof. Mieczysław Ryba.

Prawdopodobnie plan jest taki, aby zaangażować duże środki finansowe, czasowe, organizacyjne, ażeby Polskę dało się zrewolucjonizować – zaznaczył politolog.

– Przestrzenią możliwą do rewolucji jest Koalicja Obywatelska i partia Biedronia. SLD jako część KO i Wiosna Biedronia jako nowa partia głosząca hasła rewolucji seksualnej. Uda się to wtedy, gdy te ugrupowania przejmą władzę, więc należy to wspierać różnymi metodami – mówił felietonista Radia Maryja i TV Trwam.

Prof. Mieczysław Ryba zwrócił uwagę, że promocja środowisk LGBT pojawia się nie tylko w Warszawie, ale i w innych miastach, np. poprzez „tęczowe marsze”.

– Wcale w tym marszu nie chodzi o to, ażeby walczyć o prawa czy też tolerancję dla tych różnych ludzi, którzy z seksualnością mają gigantyczne problemy. Tu chodzi o promocję pewnych kwestii (…). Chodzi nie tylko o wolność, ale o to, żeby doprowadzić do zrewolucjonizowania prawa, a ostatecznie do adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Po co to wszystko? Po co zajmowanie się dziećmi? Dlaczego te małe dzieci chcą seksualizować, deprawować? Pierwotni marksiści mówili, że jeśli zdeprawuje się takiego młodego człowieka na początku, to on będzie rewolucjonistą w dorosłym życiu. Już sobie z tą swoją seksualnością nie poradzi, a przecież chodzi o rewolucję seksualną. Na to idą pieniądze, na to idą środki organizacyjne i ten pochód się dokonuje – wyjaśnił historyk.

Politolog akcentował również, że Platforma Obywatelska to partia bezideowa, która dopasowuje swoją działalność do aktualnych nastrojów społecznych. Przypomniał, iż po śmierci Jana Pawła II PO apelowało o poszanowanie chrześcijańskich zasad, ich członkowie jeździli na rekolekcje do Łagiewnik oraz mówili, że są partią chadecką.

– Tak radykalnie się to wszystko zmieniło i tak radykalnie teraz ta partia nawiązuje do rewolucji seksualnej. Dlaczego tak radykalnie do tego nawiązuje? Najprawdopodobniej dlatego, że jest to partia bezideowa, jeśli mówimy o działaczach, ale taka, która patrzy, jaka jest siła polityczna, finansowa, siła nacisku i pod nią dostosowuje program. Skoro nastroje społeczne po śmierci Papieża były tak mocno chrześcijańskie, to dzisiaj skoro jest tak potężny nacisk lobby lewicowego, szczególnie unioeuropejskiego, skoro za tym idą pieniądze na różną propagandę, to wpisać się w ten kontekst i przegonić Biedronia w byciu zwolennikiem LGBT – to jest cel, który pragmatycznie ma dać władzę. To dokładna ilustracja, o co toczy się wojna. Wojna nie toczy się między PiS a PO. Wojna nie toczy się o ambicje tego czy owego polityka – w istocie wojna toczy się o ideowe oblicze Polski. Jeżeli będziemy dokonywać wyboru, jeśli myślimy o tym, jak zaangażować się w życie społeczne, musimy to zrozumieć – podsumował prof. Mieczysław Ryba.

 RIRM

drukuj