fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Przymrozki przynoszą straty w rolnictwie. Będzie pomoc ministerstwa

Do resortu rolnictwa spłyną dziś kolejne raporty dotyczące strat w uprawach. Gospodarze tej wiosny zmagają się z przymrozkami i podtopieniami. Także tej nocy temperatury w południowo-wschodniej Polsce spadły poniżej zera.

Na terenie całego kraju pracuje 2,5 tys. komisji ds. szacowania szkód. Do tej pory szczątkowe dane spłynęły z województw małopolskiego i wielkopolskiego. Straty oszacowano na niespełna  2,5 mln zł.

Wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski podkreśla, że producenci nie zostaną bez pomocy. Jednocześnie zachęca też do ubezpieczania upraw.

– Pomoc ze strony resortu rolnictwa będzie skierowana do tych producentów rolnych, u których takie straty będą obejmowały ich gospodarstwa, gdzie w uprawie będzie minimum 70 proc. strat. Dla tych rolników, gdzie areał ich gospodarowanie był w minimum 50 proc. ubezpieczony, będziemy wypłacać większą stawkę, a dla tych, którzy nie korzystali z ubezpieczeń będziemy wypłacać o połowę mniejszą stawkę. Natomiast, należy zaznaczyć, że w roku bieżącym jest ponad 900 mln zł w budżecie państwa na dotację do ubezpieczeń od 10 ryzyk, które mogą się zdarzyć przy produkcji roślinnej czy też przy produkcji zwierzęcej – mówi Rafał Romanowski.

Rolnik może otrzymać dopłatę do ubezpieczenia w wysokości 65 proc. składki. Wiele osób, które zdecydowały się na ubezpieczenia od wiosennych przymrozków w tym roku, może nie dostać odszkodowania. Nowela dot. dopłat przy ubezpieczeniach weszła w życie drugiego kwietnia.

Osoby, których straty w uprawach wynoszą co najmniej 30 proc. wielkości produkcji z poprzednich lat, mogą skorzystać także z kredytów klęskowych.

Udziela ich Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

RIRM

drukuj