Dar Młodzieży w japońskiej Osace

Dar Młodzieży wpłynął do portu w japońskiej Osace. To tam uczestnicy rejsu świętowali setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z okazji tej wyjątkowej rocznicy żaglowiec od maja płynie dookoła świata.

Załogę przywitały lokalne władze, a także wiceminister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Anna Moskwa, poseł prawa i sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk oraz ambasador Polski w Japonii Jacek Izydorczyk.

Uczestnikami rejsu są studenci Akademii Morskiej w Gdyni oraz laureaci konkursu. Łącznie tysiąc osób. Podzieleni na grupy biorą udział w poszczególnych odcinkach trasy.

– Bardzo pozytywna i ciekawa grupa ludzi, którzy zdecydowali się na to, żeby poświęcić kawałek swojego życia i popłynąć w tym rejsie. Są bardzo zadowoleni z tego i rzeczywiście można powiedzieć: ta młodzież to ambasadorowie Polski niepodległej – mówi ks. Michał Siennicki Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl., która jest współorganizatorem wyprawy.

Kapelan płynął od Mauritiusu przez Dżakartę do Singapuru.

– Ten rejs jest kapitalną okazją do tego, by opowiadać o Polsce i wzbudzać zachwyt. Ci ludzie patrzyli na tę Białą Fregatę, na Dar Młodzieży z zachwytem. To przepiękny statek (…) i powód do dumy – podkreśla ks. Michał Siennicki.

Za każdym razem przed wpłynięciem do danego portu trwają ostatnie przygotowania. Trzeba choćby umyć pokład czy odmalować niektóre elementy statku. Za każdym razem żaglowiec cieszy się dużym zainteresowaniem.

– Wielu mieszkańców przychodziło, robiło sobie zdjęcia, chcieli zwiedzać statek, zobaczyć. Na pokładzie była też wystawa opowiadająca historię, jak to się stało, że Polska odzyskała niepodległość – tłumaczy ks. Michał Siennicki.

Dar Młodzieży wyruszył w rejs niepodległościowy z portu w Gdyni w maju. Podczas rejsu ksiądz Siennicki codziennie sprawował Mszę św. na pokładzie żaglowca. Głównym punktem wyprawy są światowe dni młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku.

W Osace Dar Młodzieży można zwiedzać do czwartku.

 

TV Trwam News/RIRM

 

 

 

drukuj