fot. naszdziennik.pl

Pogotowie Duchowe – pomoc kapłanów bez względu na dzień i godzinę

Zmartwienia, troski, problemy, a co za tym idzie złe samopoczucie i bezsenne noce. Sposobem na to może okazać się Pogotowie Duchowe. Kapłani tam posługujący wysłuchają, wesprą i ukierunkują. Jak sami mówią, kiedy tylko ktoś zadzwoni, porozmawiają, a nawet się spotkają, po to by towarzyszyć potrzebującemu w drodze do lekarza, którym jest Jezus Chrystus.

O. Benedykt Pączka OFMCap, który na co dzień posługuje w Pogotowiu Duchowym podkreśla, że jest ono tak samo ważne jak inne pogotowia. Wszystko z uwagi na to, że człowiek jest nie tylko ciałem, ale ma też dusze.

Zdecydowana większość osób telefonujących na Pogotowie Duchowe zgłasza swoje problemy z kwestii życia moralnego, problemów z sakramentem pokuty, ale też kłopotów małżeńskich, czy problemów natury psychologicznej.

– Zdarzają się nawet kilkugodzinne rozmowy. Po nich, człowiek jest zadowolony, kiedy usłyszy na koniec, że „wie ksiądz, może tak dużo więcej nie wiem, ale zupełnie inaczej patrzę na problem, z innej strony mi ksiądz to naświetlił”– akcentuje ks. Paweł Król.

Duchowa izba przyjęć udziela pomocy siedem dni w tygodniu, osiemnaście godzin na dobę. Zdarza się jednak, jak podkreśla ks. Tomasz Plewa, że duchowny ze względu na inne obowiązki w danej chwili nie może podnieść słuchawki.

Odbieram telefony na miarę możliwości, bo oczywiście nie jest tak jak niektórzy sobie wyobrażają, że dwadzieścia cztery godziny na dobę siedzimy przy telefonie, czekamy bo może ktoś zadzwoni. Mamy swoje obowiązki na parafii, we wspólnocie. Myślę jednak, że Pan Bóg ma swoje plany, nie raz jak ktoś naprawdę tej pomocy potrzebuje, to Pan Bóg tak pokieruje tą osobą, i nami na dyżurze, że uda się odebrać i porozmawiać, wysłuchać, czasem doradzić – mówi ks. Tomasz Plewa.

Jak zaznacza ks. Paweł Król z pomocy Pogotowia Duchowego korzystają nie tylko mieszkańcy naszego kraju, ale także rodacy z poza granic naszej ojczyzny.

– Wielu ludzi dzwoni z Polski, ale wielu Polaków dzwoni również z zagranicy. Kiedyś zrobiłem sobie taki bilans, wyliczyłem około trzydzieści krajów – relacjonuje duchowny.

Pogotowie Duchowe udziela pomocy każdemu, bez względu na wiek czy miejsce zamieszkania.

Kiedy ludzie znajdują się poza własnym miejscem zamieszkania, poza własną parafią, która została w Polsce, to nie wiedzą do kogo się zwrócić a sytuacje są dramatyczne. Przyjeżdża mężczyzna do pracy, żona z dziećmi została w Polsce, albo odwrotnie żona przyjechała do pracy, ojciec został z dziećmi w Polsce. W takich sytuacjach często zaczynają się rozpady rodziny, narkotyki, alkoholizm, wszystkie uzależnienia wychodzą ze wzmożoną siłą – akcentuje diakon Stanisław.

Potrzeba istnienia Pogotowia Duchowego jest ogromna. Wciąż jednak brakuje osób, które udzielałyby duchowej pierwszej pomocy. Stąd apel do kapłanów, aby zaangażowali się w to dzieło.  

Wszelkie informacje na temat duchowego pogotowia oraz numery telefonu można znaleźć na stronie internetowej: www.pogotowieduchowe.pl.

TV Trwam News/RIRM

drukuj