fot. flickr.com

PiS chce obciąć do minimum emerytury byłym esbekom

Rząd Prawa i Sprawiedliwości planuje zmniejszenie kwoty emerytur dla byłych funkcjonariuszy komunistycznych służb bezpieczeństwa – poinformował „Dziennik Polski”. Według ustaleń gazety otrzymują oni świadczenia w wysokości od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce obniżyć tę kwotę do dopuszczalnego prawem minimum, czyli niespełna 900 zł.

Poseł Janusz Śniadek z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przypomniał, że pomysł nie jest nowy, ale dot. nie udało się go wprowadzić w życie.

– Pomysł w zasadzie przez cały okres transformacji powraca, parokrotnie był zablokowany. Nie chcę tu snuć domysłów przez kogo. Z całą pewnością byłby to jeden z projektów bardzo dobrze przyjętych przez społeczeństwo jako pewien element sprawiedliwości dziejowej. Co to za państwo, w którym kaci i oprawcy otrzymują wyższe emerytury od swoich ofiar – powiedział poseł Janusz Śniadek.

Jak wynika z danych, każdego roku na świadczenia dla byłych komunistycznych funkcjonariuszy państwo może przeznaczać ok. 8 mld zł. Projekt przepisów zmieniających wysokość emerytur przygotowywany w resorcie ma być gotowy za kilka tygodni. Zmiany mają objąć prawie 25 tys. osób.

RIRM

drukuj