fot. PAP/EPA

Papież Franciszek o ataku chemicznym w Syrii: Nic nie może usprawiedliwić użycia takich narzędzi

Nie ma dobrej wojny i złej wojny, i nic nie może usprawiedliwić użycia takich narzędzi masowego rażenia przeciwko bezbronnym osobom i ludom – powiedział Ojciec Święty na zakończenie Mszy Świętej w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Papież odniósł się do ataku chemicznego w miejscowości Duma.

Celem był miejscowy szpital i budynek mieszkalny. Zginęło co najmniej 41 osób. Z informacji sił opozycyjnych w Wschodniej Ghucie wynika, że może być co najmniej tysiąc rannych. Te same źródła podają, że śmigłowce wojsk Baszara al-Asada zrzucały na miasto bomby wypełnione sarinem.

Do tych tragicznych wydarzeń odniósł się dziś Ojciec Święty Franciszek.

Z Syrii docierają straszne wiadomości o bombardowaniach, które spowodowały dziesiątki ofiar, a spośród których wiele to kobiety i dzieci. Są to doniesienia o wielu osobach dotkniętych substancjami chemicznymi, zawartymi w bombach. Módlmy się za zmarłych, rannych, za cierpiące rodziny. Nie ma dobrej wojny i złej wojny, i nic nie może usprawiedliwić użycia takich narzędzi masowego rażenia przeciwko bezbronnym osobom i ludom. Módlmy się, aby odpowiedzialni polityczni i wojskowi obrali inną drogę, drogę negocjacji, jedyną która może doprowadzić do pokoju, a która nie byłaby drogą śmierci i zniszczenia – powiedział Papież.

TV Trwam News/RIRM

drukuj