„Pakiet wierzycielski” głównymi tematami obrad rządu

Rząd na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu zajmie się  tzw. pakietem wierzycielskim. Przygotowany on został przez resort rozwoju. Głównym celem projektu jest poprawa bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i danie nowych narzędzi wierzycielom. Resort rozwoju liczy, że zmiany pozwolą zmniejszyć zatory płatnicze w gospodarce.

Jedną z najważniejszych zmian pakietu jest utworzenie Rejestru Należności Publicznoprawnych prowadzonego przez organ wyznaczony przez ministra właściwego ds. finansów publicznych.

W rejestrze będą ujawniani przede wszystkim dłużnicy z prawomocnie stwierdzonymi zaległościami, podlegającymi egzekucji administracyjnej wobec Skarbu Państwa. Chodzi szczególnie o podatki, których suma wynosi co najmniej 5 tys. zł.

Dr Marian Szołucha, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, zauważa, że zatory płatnicze w gospodarce były problemem. Dobrze, że resort rozwoju podejmuje działania w tej sprawie – dodaje ekspert.

– Te zatory kładą się cieniem na sprawności obrotu gospodarczego w naszym kraju. W związku z tym kładą się cieniem na interesach uczciwych polskich przedsiębiorców, ponieważ ich wrogiem coraz częściej staje się przedsiębiorca nieuczciwy. Nie tylko ten, który funkcjonuje w tzw. szarej strefie, a w związku z tym nie płaci podatków i z tego tytułu jest na pozycji uprzywilejowanej, ale także ten, który nie płaci swojemu kontrahentowi, czyli drugiemu przedsiębiorcy, podwykonawcy, dostawcy, po prostu temu, z kim na co dzień robi interesy. Całe szczęście, że po ostatnich latach dosłownie „nicnierobienia” przez polskie władze w tej kwestii, wreszcie Ministerstwo Rozwoju zajęło się tym problemem – mówi dr Marian Szołucha.

Zgodnie z projektem BIG-i będą gromadzić także informacje o zobowiązaniach przedawnionych. Wynika to z faktu, że przedawnienie nie powoduje wygaśnięcia długu czy możliwości traktowania go za niebyły.

RIRM

drukuj