fot. PAP/Jacek Turczyk

Opozycja chce zbudować front przeciwko rządom PiS-u

Dwie największe partie opozycyjne chcą zbudować front przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. Nowoczesna, która chce zablokować projekt ustawy o Sądzie Najwyższym, zwołała na dziś spotkanie z przedstawicielami prezydiów klubów opozycyjnych. Politycy Platformy Obywatelskiej, którzy także krytykują reformę sądownictwa, organizują w południe wysłuchanie publiczne.

Według zapowiedzi, w wysłuchaniu publicznym organizowanym przez PO mają wziąć udział m.in. byli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Marszałek Sejmu ograniczył jednak wstęp na teren parlamentu, dlatego obecność tych osób stoi pod znakiem zapytania.

Wczoraj przed Sejmem protestowali członkowie tzw. KOD-u oraz politycy PO i N. Podczas manifestacji skandowano m.in. „Przecz z Kaczorem – dyktatorem!”. Wcześniej niektórzy politycy nawoływali wręcz do puczu.

Politycy z Kukiz’15 odmawiają udziału w tego typu inicjatywach. Poseł Agnieszka Ścigaj podkreśla, że potrzebna jest merytoryczna debata.

– Budowanie mocnych emocji u ludzi, emocji opartej na wzajemnej niechęci to jest coś, co zdecydowanie odsuwa na bok logiczne myślenie. Jeżeli takie emocje znajdują się w tłumie, to tym bardziej są groźne. Czasem emocjonalna iskra wywołuje bardzo nieodpowiedzialne i złe reakcje. Nie chcielibyśmy, aby do takich reakcji dochodziło. Polsce potrzebny jest spokój – miejsce, gdzie młodzi ludzie będą mogli czuć się bezpieczni, będą mogli pracować, dbać o swoje rodziny, a nie uciekać za granicę z powodu awantur politycznych – zwraca uwagę Agnieszka Ścigaj.

W ubiegłym tygodniu PiS złożył do Sejmu projekt ustawy o Sądzie Najwyższym, który zakłada utworzenie trzech nowych Izb Sądu Najwyższego, modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i przeniesienie obecnych sędziów SN w stan spoczynku.

W parlamencie zakończyły się także prace nad nowelizacją przepisów o ustroju sądów powszechnych i Krajowej Radzie Sądownictwa.

RIRM

drukuj