NIK: Będzie kontrola ws. kredytów frankowych

Najwyższa Izba Kontroli zbada zaangażowanie organów państwa w zakresie ochrony tzw. frankowiczów. Chodzi o Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komisję Nadzoru Finansowego oraz Narodowy Bank Polski.

NIK sprawdzi m.in. jak instytucje te korzystały z przysługujących im uprawnień procesowych oraz zbada czy działały w celu zapewnienia stabilności sektora finansowego. O szczegółach kontroli mówił  prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

NIK w szczególności będzie chciała przyjrzeć się skuteczności nadzoru nad bankami oraz ochrony konsumentów sprawowanych przez właściwe organy państwa. Podjęcie tych tematów przez NIK wynika z dużej liczby napływających do Izby wniosków w tej sprawie i wagi podniesionych zagadnień. Ponadto zweryfikowania wymaga kompletność i adekwatność przepisów na podstawie, których działają organy nadzorujące sektor finansowy. W szczególności w związku z przedłużającym się procesem systemowego rozwiązania problemu tzw. kredytów frankowych – mówił Krzysztof Kwiatkowski.

NIK już w 2010 roku wskazywała na nieskuteczność nadzoru bankowego wobec wzrostu kredytów w walutach obcych.

W raporcie wskazano wtedy, że brakuje skutecznej ochrony praw klientów z uwagi m.in. na niską skuteczność prewencyjnego oddziaływania wobec podmiotów naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

RIRM

drukuj