fot. PAP/Radek Pietruszka

Niepewne koalicje w wyborach parlamentarnych

Do jesiennych wyborów parlamentarnych zostały już cztery miesiące. Partie pracują nad programami, które przedstawią wyborcom. Wiele wskazuje na to, że zmienią się także składy niektórych partii. Trwają również rozmowy nad tworzeniem kolejnych koalicji, które miałyby pokonać Prawo i Sprawiedliwość.

Prawo i Sprawiedliwość cały czas jest liderem sondaży przedwyborczych. Partia rządząca do jesiennych wyborów parlamentarnych chce iść z nowymi propozycjami programowymi. Dlatego na początku lipca w Katowicach odbędzie się trzydniowa konwencja PiS-u. Ma ona być swoistą burzą mózgów – mówił senator PiS Jan Maria Jackowski.

– Przez te trzy dni weźmie udział około 400 dyskutantów, reprezentujących bardzo różne środowiska, ale przede wszystkim różne obszary życia publicznego. Te panele dyskusyjne będą odzwierciedlały podział Polski na resorty – powiedział senator.

Podczas spotkania omówione zostaną kwestie dotyczące m.in. polityki społecznej i gospodarczej, a także bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych.

Niewykluczone, że jeszcze przed wyborami klub parlamentarny PiS powiększy stan posiadania. Szef klubu Ryszard Terlecki sugerował, że chodzi o polityków Kukiz’15.

– Kukiz’15 – wymieniany najczęściej jako nasz ewentualny koalicjant – rozsypuje się. Do mnie przychodzą posłowie od Kukiza i aplikują o przyjęcie ich do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Nie podjęliśmy jeszcze takich decyzji – stwierdził Ryszard Terlecki.

Według nieoficjalnych informacji chodzi o wiceprzewodniczącego klubu Kukiz’15 Tomasza Rzymkowskiego, Tomasza Jaskółę, Barbarę Chrobak oraz Bartosza Jóźwiaka. Takie przetasowania nie dziwią politologa Marcina Drewę.

– Takie przechodzenie z partii mniejszej, z partii mniej perspektywicznej do partii rządzącej odbywa się właściwie na całym świecie. Jest to proces znany – oznajmił Marcin Drzewa.

Wypowiedź marszałka Ryszarda Terleckiego zdementował natomiast poseł Kukiz’15 Paweł Szramka.

– Nie rozpadamy się i jestem przekonany, że klub Kukiz’15 będzie cały czas w Sejmie do końca kadencji. My mamy swoje postulaty – powiedział poseł Paweł Szramka.

Niewykluczone, że osłabiony Kukiz’15 do wyborów parlamentarnych pójdzie w koalicji z PSL-em. Nadal trwają rozmowy z ewentualnymi koalicjantami tzw. Koalicji Polskiej – mówił poseł PSL Piotr Zgorzelski.

– Zarówno poszczególni posłowie, ale także środowiska, które się do nas zgłaszają: środowisko Marka Jurka, środowisko konserwatywne. Rozmawiamy z Kukiz’15. Chcemy budować poważną, centrową, zdroworozsądkową formację – stwierdził Piotr Zgorzelski.

PSL cały czas jest gotowy do współpracy z PO. Ludowcy stawiają jednak warunek – nie zgadzają się na skręt w lewo ewentualnej koalicji.

– Sprawy ideowe, sprawy wartości, sprawy programowe muszą się zgadzać. Wspólnota celu, jakim było wygranie wyborów europejskich, nie wystarczyła do osiągnięcia tego celu. Musi być wspólnota celu i wspólnota wartości, wspólnota programu – podkreślił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

O szerszej koalicji myśli także Platforma Obywatelska.

– Akurat połączenie klubów Platformy i Nowoczesnej było takim łatwym zabiegiem, dlatego że Nowoczesna i Platforma w swoich poglądach jest zbliżona do siebie, no ale czekamy na kolejnych współkoalicjantów – powiedziała poseł Joanna Kluzik-Rostkowska.

Tym koalicjantem może okazać się SLD, do którego dołączają kolejni działacze Wiosny Roberta Biedronia. Ze struktur świętokrzyskich ugrupowania zadeklarowanego homoseksualisty odeszła Małgorzata Marenin, która pociągnęła za sobą 150 osób. Do jesiennych wyborów parlamentarnych szykuje się również Konfederacja.

– Te tezy to m.in. ochrona życia ludzkiego od momentu poczęcia, to ochrona polskiej rodziny, dzieci, młodzieży przed homopropagandą, zwłaszcza tą homopropagandą, która idzie poprzez szkoły, uczelnie. To proste, niższe podatki, ułatwienia dla przedsiębiorców – powiedział Robert Winnicki z Konfederacji.

Platforma Obywatelska wciąż wierzy, że wygra jesienne wybory. Swój plan na pokonanie PiS-u Grzegorz Schetyna ujawnił w książce „Historia pokolenia”, którą lider Platformy właśnie wydał. Politycy opozycji ruszyli też w teren.

– Nie sądzę, żeby miało to jakieś bardzo istotne znaczenie dla wyników wyborów – podsumował senator PiS Jan Maria Jackowski.

O tym kto będzie rządził Polską przez kolejne lata zdecydują wyborcy jesienią. Jedno jest pewne – w tym roku politycy nie będą mieć wakacji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj