fot. PAP/EPA

Negocjacje na szczycie COP21 weszły w decydującą fazę

W Paryżu podczas Szczytu COP21 negocjacje porozumienia klimatycznego weszły w decydującą fazę. Toczy się zacięta dyskusja na temat kilku głównych punktów. 

Polska z Egiptem przewodniczy grupie zajmującej się sprawami związanymi z ewentualną odpowiedzialnością stosowania nowoczesnych technologii przez państwa wysoko rozwinięte. Chodzi przede wszystkim o to, by żaden przepis porozumienia nie naruszał interesów Polski – podkreślił prof. Jan Szyszko, minister środowiska. Dodał, że cieszy fakt, iż Polska delegacja ambitnie i aktywnie uczestniczy w negocjacjach – to może zagwarantować nam sukces.

Jeżeli ten tekst się ukażę to będzie to sukces Polski. Najprawdopodobniej uda nam się dowartościować lasy w problemach związanych ze zmianami klimatycznymi, a dokładniej w zmianach związanych z łagodzeniem zmian klimatu. Jeszcze raz chciałem powiedzieć, że konwencja klimatyczna w Paryżu zajmuje się redukcją koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze na bazie dwóch działań. Z jednej strony redukcja emisji na bazie nowych technologii. Mamy węgiel, a więc w związku z tym będziemy musieli rozwijać nowe technologie spalania. Węgiel musi być naszym podstawowym nośnikiem energii, gwarantującym nam bezpieczeństwo energetyczne, ale z drugiej strony ten wyemitowany dwutlenek węgla do atmosfery chcemy pochłaniać przez lasy – tłumaczy minister Jan Szyszko.

UE uważa, że projekt wciąż jest niewystarczająco ambitny. Unijny Komisarz ds. klimatu zapowiedział, że Unia będzie ciężko pracować, aby go poprawić.

Dotąd od lotnictwa i żeglugi nie jest wymagany żaden wysiłek, te dwa sektory muszą być włączone do paryskiej umowy – mówił w czwartek na konferencji prasowej podczas COP21 przewodniczący komisji PE ds. środowiska. Poparł go komisarz UE ds. klimatu.

Francja, która jest gospodarzem szczytu klimatycznego dąży do tego, aby porozumienie było gotowe już dziś wieczorem. Wielu negocjatorów uważa, że to niemożliwe.

RIRM

drukuj