fot. Tomasz Strąg

M. Morawiecki: obniżenie ratingu Polski to nie jest koniec świata

Rządowi zależy, żeby agencja Moody’s nie obniżyła Polsce ratingu, ale jeśli to nastąpi, „to nie jest koniec świata na szczęście” – powiedział wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że o sytuacji polskiej gospodarki bardziej mówią takie decyzje jak ta firmy Daimler-Benz o produkcji silników Mercedesa w naszym kraju.

Morawiecki zwrócił zarazem uwagę, że nie było dotąd jednoznacznego sygnału od agencji Moody’s, jaka będzie decyzja ws. ratingu Polski.

Obecny rząd prowadzi politykę, dzięki której polska gospodarka się rozwija i pozyskuje nowych inwestorów – podkreślił poseł Maks Kraczkowski, wiceszef sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.

Polska gospodarka ma się dobrze. Miarą siły i stabilności wzrostu gospodarczego są nowe inwestycje. W momencie, kiedy zagraniczny kapitał inwestuje pieniądze w Polsce, jest to najlepsza ocena stabilności i potencjału polskiej gospodarki. Globalna gospodarka, świat finansów globalnych to często świat dużych emocji i wywierania różnego typu presji związanych z oceną stabilności finansowej państw. Myślę, że przykład Grecji i kryzysu z 2008 r. pokazuje, że agencje ratingowe – w gruncie rzeczy – często nie spełniają swoich roli, źle oceniając realia gospodarcze poszczególnych gospodarek świata – wskazał poseł Maks Kraczkowski.

Co więcej, w opinii wicepremiera Morawieckiego list ministra finansów do prezesa Trybunału Konstytucyjnego, nie miał zasadniczego wpływu na notowania złotówki. Dodał, że na jej osłabianie się w ostatnim czasie ma przede wszystkim wpływ sytuacja geopolityczna.

Agencja Moody’s swoją decyzję ws. ratingu Polski ma ogłosić 13 maja.

RIRM

drukuj