fot. PAP/Jacek Turczyk

Komitet Stały RM zajmie się jutro projektami dot. zmiany modelu rządu

W środę na Komitet Stały Rady Ministrów trafią projekty ustaw, które mają doprowadzić do zmiany modelu rządu. Ma to być przejście z modelu politycznego na politycznourzędniczy.

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisje 17 wiceministrów i zapowiedział ogłoszenie kilku kolejnych dymisji w ciągu dwóch tygodni.

W dużym stopniu to nie są zmiany personalne ani polityczne, tylko usprawniające prace rządu – powiedział prezes Rady Ministrów.

Decyzję o odchudzeniu rządu premier podjął po analizie struktury poszczególnych resortów oraz zadań i obowiązków poszczególnych wiceministrów. Zlustrował również strukturę zatrudnienia w ministerstwach.

Hasłem przewodnim jest „konsolidacja działań”, bo tam, gdzie działania są rozproszone, tam gdzie są w różne strony, gdzie ciągną różni ludzie, tam trudniej jest koordynować działania. My staramy się konsolidować działania – tłumaczył Mateusz Morawiecki.

Jak zapowiedział szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, już jutro na Komitet Stały Rady Ministrów trafią projekty zmian legislacyjnych – w tym w ustawie o służbie cywilnej – które doprowadzą do zmiany modelu rządu.

Chodzi o to, aby odejść od modelu politycznego do modelu mieszanego. Docelowo chcemy, żeby część wiceministrów przeszła do służby cywilnej – zaznaczył Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera.

Premier próbuje odpolitycznić rząd – ocenia dr Piotr Gawryszczak, politolog. [czytaj więcej]

Idzie w kierunku fachowców. Pozostawia tych najbardziej znających się na rzeczy. Oraz tych, którzy tak jakby są w mniejszym stopniu politykami, a w większym fachowcami od rozwiązywania konkretnych spraw – wskazuje dr Piotr Gawryszczak.

Po medialnej aferze z wysokimi nagrodami premier Morawiecki pozbawił członków rządu takich dodatków. Planuje również ograniczyć gabinety polityczne, w których zatrudniani są doradcy i asystenci ministrów. Taka zmiana może uderzyć w partyjnych działaczy, a według ugrupowania Kukiz‘15 przynieść oszczędności sięgające nawet pięciuset milionów złotych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj