fot. flickr.com

KE podnosi prognozy gospodarcze dla Polski

Komisja Europejska nieznacznie podnosi prognozy dla polskiej gospodarki na ten rok. Z unijnych prognoz ekonomicznych wynika, że Polska będzie się rozwijała w tempie 3,3 proc., a w 2016 r. 3,4 proc.

To nieco lepsze szacunki niż te zaprezentowane zimą, gdy przewidywano, że nasze PKB urośnie w tym roku o 3,2 proc.

W raporcie Komisji podkreślono, że wzrost w horyzoncie, który obejmuje prognoza będzie mocny dzięki solidnemu popytowi wewnętrznemu wzmacnianemu przez poprawę sytuacji na rynku pracy i działalność inwestycyjną.

Dr Marian Szołucha, ekonomista, podkreśla, że to zmiana kosmetyczna, której Polacy nie odczują.

Tempo wzrostu gospodarczego 3 3,5 proc. rocznie jest z pewnością niezadowalające. Na pewno takie, które nie jest jeszcze na miarę naszych aspiracji i możliwości, a przypomnijmy, że mówimy o fazie ożywienia gospodarczego w cyklu koniunkturalnym. Strach pomyśleć, co stanie się w sytuacji, kiedy przyjdą gorsze czasy, które w gospodarce rynkowej muszą prędzej czy później nadejść – zauważa dr Marian Szołucha.

Polska ma być 4. najszybciej rozwijającym się gospodarczo krajem w Unii Europejskiej w tym roku, po Irlandii i Malcie, których PKB ma urosnąć o 3,6 proc. oraz Luksemburgu (3,4 proc.).

RIRM

drukuj