PAP/Rafał Guz

Grzegorz Schetyna zaprezentował program; czyli jak PO skręca w lewo

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zaprezentował program Koalicji Obywatelskiej. Znalazło się w nim wiele lewicowych postulatów. Wśród nich m.in. legalizacja związków partnerskich czy powrót do finansowania in vitro.

Platforma szuka nowego otwarcia.

– To będzie nowa polityka, zupełnie nowa polityka i zupełnie nowa Polska – to zapowiedzi Grzegorza Schetyny, który podsumował konwencję programową PO.

Opozycja mówi głośno, że jej celem jest powrót do tego, co było. A to dotyczy zwłaszcza sądów.

– Jednym zbiorem ustaw usuniemy cały śmietnik bezprawia, wszystko to, co niekonstytucyjne, co łamie wolność, co jest niepraworządne – mówił lider Koalicji Obywatelskiej.

Grzegorz Schetyna chce przekonać do siebie Polaków wyższymi zarobkami. Pada deklaracja, że wszyscy ci, którzy zarabiają poniżej 4,5 tys. zł brutto, dostaną dodatkową premię. Na dodatkowe 600 zł mogłyby z kolei liczyć osoby otrzymujące płacę minimalną. To obietnice, ale nie one decydują o wynikach wyborów.

– Idzie o wiarygodność, idzie o to, która strona jest bardziej wiarygodna w tym, co mówi – skomentował dr Tomasz Madras, politolog.

Platforma chce odbudować właśnie utraconą wiarygodność – zapowiedział poseł Marcin Kierwiński.

– Ciężka praca, rozmowa z Polakami, słuchanie Polaków. To jest jedyna formuła w polityce, która gwarantuje wiarygodność. I my to robimy – podkreślił polityk PO.

Innego zdania jest tutaj wicepremier Jarosław Gowin. I podał przykład – 8 lat rządów.

– Cokolwiek powiedzą jej liderzy, to miliony Polaków mają w pamięci jak niestety wyglądały rządy Platformy – wskazał lider Porozumienia.

I były to rządy niespełnionych obietnic, czego symbolem stało się podwyższenie wieku emerytalnego.

– Platforma obiecywała kiedyś 15-procentowy podatek i na to jej wyborcy do dziś być może czekają – dodał politolog dr Tomasz Madras.

To nie zraża PO, która dziś chce odejścia od zakazu handlu w niedzielę, ale i likwidacji węgla.

– Zobowiązujemy się, że do 2030 r. wyeliminujemy węgiel w ogrzewaniu domów i mieszkań, do 2035 r. – w ogrzewaniu systemowym, a do 2040 r. – w energetyce – mówił na konwencji Grzegorz Schetyna.

Kolejne obietnice mają już charakter ideologiczny. Choć to one miały spory wpływ na porażkę PO w wyborach europejskich.

– W końcu związki partnerskie – najwyższy czas je wprowadzić. (…) Przywrócimy i rozszerzymy program in vitro – dodał lider koalicji Obywatelskiej.

Wojny światopoglądowej chce uniknąć PSL. Dlatego w jednej koalicji trudno będzie zmieścić się ludowcom z SLD, Nowoczesną i Inicjatywą Polską – powiedział Jarosław Kalinowski.

– W tej kampanii te kwestie będą znowu odgrywały decydującą rolę. Tu różnice między nami, a lewicą są nie do pogodzenia – wskazał europoseł ludowców.

Ale w tych poprzednich wyborach to nie tylko lewica stawiała na postulaty światopoglądowe – podkreślił rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

– Pamiętajmy, że te tematy były narzucane przez polityków związanych z Platformą Obywatelską – zwrócił uwagę rzecznik prezydenta.

I teraz też są narzucane – powiedział socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński.

– Pan Schetyna jedno zrobił tym swoim programowym wystąpieniem – sformatował się jako liberalno-lewicowa strona polityczna – zauważył socjolog.

Jedna lista opozycji i spójny program to wyzwanie poza zasięgiem Grzegorza Schetyny – powiedział poseł Jan Dziedziczak z PiS.

– Polacy nie będą mieli konsekwentnego programu z tamtej strony, będą mieli kilka ogólników, kilka ataków na PiS i nic poza tym – podkreślił Jan Dziedziczak.

Jednak nawet to pozwoli Platformie przyciągnąć wielu zwolenników – dodał poseł Kukiz’15 Piotr Apel.

– Brak alternatywy dla tej części rynku politycznego powoduje, że ludzie z niechęcią, ponieważ nie lubią PiS-u, głosują na PO – wskazał Piotr Apel.

I tutaj Kukiz’15 winą obarcza ordynację, która służy budowaniu dwóch silnych bloków. Dziś jeden z tych bloków pozostaje bardzo podzielony. I niewykluczone, że właśnie taki pójdzie do wyborów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj