fot. flickr.com

Godziny karciane mają zostać zlikwidowane

Od 1 września zlikwidowane zostaną tzw. godziny karciane. To jeden z zapisów nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela, którą przyjął Senat.

Godziny karciane to w przypadku nauczycieli szkół podstawowych dwie godziny tygodniowo, a w przypadku nauczycieli gimnazjalnych jedna godzina, które każdy nauczyciel musi poświęcić na zajęcia pozalekcyjne. Za prowadzenie tych zajęć, nauczyciele nie otrzymują dodatkowego wynagrodzenia.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że jest to realizacja obietnicy z kampanii wyborczej, a także zawartej w expose premier Beaty Szydło.

Jak mówi Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” według związkowców nowelizacja nie uwzględnia wszystkich postulatów środowiska oświatowego.

Jest to takie troszkę, powiedzmy sobie, pozorne zrealizowanie hasła, ponieważ niedokładność tych zapisów powoduje, że nie wszystkim zlikwidowano te godziny karciane. W niektórych wypadkach wręcz otworzono jeszcze większą możliwość obciążenia nauczycieli pracą. Z prawdą mija się też to, że znika biurokracja. Jeżeli ci nauczyciele nadal będą prowadzić – w innej formie – ale prowadzić, te zajęcia to i tak będą musieli je w jakichś dziennikach odnotowywać. Pojawi się nasze stanowisko. Nie do końca cieszymy się z tego zapisu – zaznacza Ryszard Proksa.

Przyjęta przez Senat nowelizacja Karty Nauczyciela wprowadza też zmiany dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Zgodnie z nimi, ma zostać stworzony centralny rejestr orzeczeń dyscyplinarnych.
Będą tam gromadzone dane o nauczycielach prawomocnie ukaranych wydaleniem z zawodu nauczycielskiego lub zwolnieniem z pracy oraz nauczycielach zawieszonych w pełnieniu obowiązków.

RIRM

drukuj