Europosłowie PiS interweniują w PE ws. zajść przed JSW

Europosłowie PiS w wystosowanym oświadczeniu wyrażają zaniepokojenie biernością rządu PO-PSL wobec działań policji przeciwko protestującym przed siedzibą spółki.

Funkcjonariusze siłą stłumili protest strzelając do górników gumowymi kulami oraz polewając ich wodą. Użyli też gazu obezwładniającego.

Eurodeputowani PiS wskazują, że działania te były bezprawne, a premier Ewa Kopacz nie zainterweniowała. Z kolei szefowa MSW Teresa Piotrowska – i tu uwaga – dobrze oceniła działania policji.

Politycy zwracają uwagę, że prawo do demonstracji i ochrony miejsc pracy zostały zagwarantowane w międzynarodowych konwencjach i paktach.  Tymczasem w Polsce są one łamane – podkreślił europoseł Kazimierz Ujazdowski.

– To jest sprzeczne nie tylko z polską tradycją demokratyczną, ale także z zasadami prawnymi, które deklaruje UE od czasu swojego powstania. Na ich straży stoi niejeden pakt o charakterze międzynarodowym. Stąd nasza reakcja. To są sytuacje godne potępienia. Mamy nadzieję, że presja ze strony międzynarodowej opinii powstrzyma przed tego typu działaniami – powiedział europoseł Kazimierz Ujazdowski.

Politycy apelują również do rządu Ewy Kopacz o niezwłoczne podjęcie bezpośredniego dialogu z górnikami.

RIRM

drukuj