fot. twitter.com

Dzień Polaków w Kazachstanie

Na uroczystości z okazji Dnia Polaków w Kazachstanie udała się do tego kraju delegacja z Polski. W jej skład wchodzą m.in. wicemarszałek Senatu Maria Koc, oraz senator Anna Maria Anders.

W wizytę wpisało się szereg inicjatyw mających na celu promowanie polskości za granicami kraju. Jedną z nich jest wystawa  zatytułowana „Armia Andersa – Szlak Nadziei”. Upamiętnia ona losy Polaków, którzy podczas II wojny światowej wyszli z ZSRS [czytaj więcej].

Dotychczas rodacy mieszkający na Wschodzie mieli problem z powrotem do Ojczyzny. Dzięki ustawie o repatriacji sytuacja ma ulec poprawie.

Prof. Wojciech Polak, historyk, podkreśla, że pomoc Polakom mieszkających w Kazachstanie jest naszym moralnym obowiązkiem.

Od lat mówi się o tym, że jeżeli Polacy z Kazachstanu chcą wrócić do ojczyzny, musimy im to umożliwić. Były mechanizmy, ale były one bardzo zawodne. Przede wszystkim zrzucano to na samorządy, a te nie miały pieniędzy, żeby przyjmować i utrzymywać w początkowym okresie te rodziny z Kazachstanu. Dzisiaj wiemy, że jest realizowany projekt, że to wszystko zostanie przeniesione na poziom rządowy. Będzie dość spora suma pieniędzy przyznawana dla tych uchodźców, na zagospodarowanie się po przyjeździe do Polski. Mamy moralny obowiązek przyjąć tych ludzi jeżeli chcą tutaj przyjechać i umożliwić im wtopienie się w społeczeństwo polskie – akcentuje prof. Wojciech Polak.

Podczas wizyty w Kazachstanie polska delegacja informuje mieszkających tam rodaków o akcji repatriacyjnej przygotowywanej przez polskie władze. Zmiany wprowadzają nowe formy pomocy finansowej dla repatriantów. Ułatwiają im również powrót i osiedlenie się w Polsce.

W Kazachstanie przebywa ok. 30 tys. osób polskiego pochodzenia.

RIRM

drukuj