fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

A. Macierewicz: Skończyło się członkostwo drugiej kategorii. Jesteśmy pełnoprawnym członkiem NATO

„Nie mieliśmy prawa do skutecznej obrony – wtedy, gdy uważaliśmy, że jest ona niezbędna – dlatego że Rosja mogła zawetować nasze stanowisko w tej sprawie. To zostało złamane” – podkreślił minister Antoni Macierewicz, gość sobotniej audycji „Polski punkt widzenia”, odnosząc się do decyzji, jakie zapadły na szczycie NATO w Warszawie.

Minister obrony narodowej – w rozmowie z red. Robertem Knapem – zauważył, że zakończony szczyt NATO przełamał zasadę, według której Rosja miała prawo veta wobec Polski i innych krajów Europy Środkowej. Na skutek rosyjskich decyzji Polska nie mogła sytuować na swoim terytorium wojsk sojuszniczych ze strony NATO – tłumaczył.

Ta sytuacja rozstrzygała, że dotychczas byliśmy papierowym członkiem NATO. Poklepywano nas przy tym oczywiście po plecach, bardzo chętnie korzystano z polskich żołnierzy w Afganistanie i gdzie indziej. My nie mieliśmy prawa do skutecznej obrony – wtedy, gdy uważaliśmy, że jest ona niezbędna – dlatego że Rosja mogła zawetować nasze stanowisko w tej sprawie. To zostało złamane – podkreślił szef MON-u.

Jak dodał, obecność Polski w NATO nie będzie już członkostwem drugiej kategorii. Jesteśmy pełnoprawnym członkiem Sojuszu – deklarował.

Wojska Sojuszu będą stacjonowały we wschodniej flance od stycznia przyszłego roku – zapowiedział minister Antoni Macierewicz. Zauważył, że reakcja NATO jest odpowiedzią na agresywną politykę Rosji.

W 2014 roku doszło do uderzenia polegającego na okupacji Donbasu, okupacji Krymu, uderzenia terytorialnego stwarzającego zagrożenie na wschodniej flance. Wtedy był szczyt w Walii, który przygotował nawet nie połowę, ale 1/4 tego, co trzeba było zrobić. W istocie był to rodzaj manifestacji, że będzie szpica, ale jej dowództwo jest usytuowane w Hiszpanii, w związku z tym ona nie jest w stanie nigdzie dotrzeć; że będą ćwiczenia. W istocie więcej papieru niż rzeczywistości – tłumaczył minister.

Podkreślił, że kolejnym wyzwaniem, z jakim musiała zmierzyć się Europa, była aktywność tzw. Państwa Islamskiego, która pociągnęła za sobą dezintegrującą falę migracji.

Europa – zauważył – stała się oblężoną twierdzą. NATO nie zdążyło rozwinąć swojej reakcji na poprzednie zagrożenie, gdy pojawiło się następne, mogące doprowadzić do sporu wewnętrznego i rozpadu spójności Sojuszu – zaznaczył. Jak tłumaczył minister, dezintegracja we wschodniej flance pogłębiła się za rządów Platformy Obywatelskiej.

Dodał, że Rosja jest obecnie jedynym państwem, które – poprzez okupację państwa europejskiego i wymuszanie zmian ustrojowych – dąży do zmiany stanu terytorialnego i politycznego na Starym Kontynencie.

Władimir Putin założył sobie pewien cel – dezintegracji Europy i podporządkowania, zdominowania Europy wraz z innymi mocarstwami europejskimi. Ten cel po prostu przegrał – mówił Antoni Macierewicz.

Zaznaczył, że we wschodniej flance stacjonować będą bojowe grupy batalionowe.

To są wojska rzędu łącznie ponad 3 tys. do 4 tys. żołnierzy. Każda z tych bojowych grup batalionowych ma dysponować takim sprzętem i takimi zdolnościami bojowymi, które będą wystarczające dla odparcia napaści przeciwnika na danym, wyznaczonym odcinku frontu, i ewentualnego wycofywania się, spowalniając agresję, spowalniając napór do czasu przyjścia pomocy – najpierw wojsk narodowych polskich, później ewentualnie pozostałych wojsk NATO-wskich z głębi terenu NATO – akcentował szef MON-u.

Przyznał, że obok daleko idących reform społecznych – podjętych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości – postawiono na wzmocnienie i odbudowę armii m.in. w kwestii jej liczebności.

W najbliższym czasie ona wzrośnie do 150 tys. żołnierzy, a myślę, że po czterech latach będzie dużo więcej. Jeśli chodzi o sprzęt, ważna rzecz – też dostrzegana wszędzie na świecie – sprzęt, który jest produkowany w Polsce. To bardzo ważna sprawa. (…) Bezpieczne jest to państwo, które produkuje niezbędny dla niego sprzęt wojskowy u siebie – wskazywał minister obrony narodowej.

Całość sobotniej audycji „Polski punkt widzenia” z udziałem Antoniego Macierewicza, szefa MON-u, można obejrzeć [tutaj].

RIRM

drukuj