fot. PAP/EPA

Wielka Brytania wychodzi z UE

Większość Brytyjczyków opowiedziała się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Według danych opublikowanych rano przez komisję wyborczą za Brexitem opowiedziało się 51,9 proc. głosujących.

Za pozostaniem w UE zagłosowało 48,1 proc. wyborców. Jak sprecyzowała komisja, za Brexitem opowiedziało się ponad 17,4 mln osób, a za pozostaniem w UE – 16,1 mln.

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział po opublikowaniu wyników, że do października poda się do dymisji. [więcej] Dodał, że negocjacje w sprawie Brexitu powinny się rozpocząć pod rządami nowego premiera.

Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski w Polskim Punkcie Widzenia na antenie TV Trwam zwrócił uwagę, że ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii z UE oznaczałoby zmianę całej koncepcji wspólnoty.

– Wielka Brytania wprowadziła do Europy koncepcję, że nie jesteśmy wszyscy skazani na walutę euro, ale również możemy funkcjonować z własnymi walutami, dopóki nam się to opłaca ekonomicznie i politycznie. Strefa euro nie mając takiego silnego partnera równoważącego jak Wielka Brytania z potężną gospodarką, zdobyłaby oczywiście olbrzymią przewagę i dominację w Unii Europejskiej. To mogłoby oznaczać, że w strefie euro stworzono by odrębne instytucje, odrębny budżet i w zasadzie ta strefa euro rządziłaby całą Unią Europejską pozostałymi państwami również, które to zbierałyby się może raz na kilka miesięcy może raz na rok. W zasadzie Unia Europejska jako taka byłaby pewną fasadą, a w środku byłaby i rządziła grupa państw strefy euro – powiedział szef polskiej dyplomacji.

Minister Witold Waszczykowski ocenia, że procedura wyjścia kraju z Unii Europejskiej może potrwać od 2 do 15 lat. MSZ w wydanym dziś oświadczeniu napisało że szanuje decyzję obywateli Wielkiej Brytanii. [więcej] 

Resort podkreśla, że wspomniana decyzja nie oznacza zakwestionowania projektu europejskiego, konieczne jest podjęcie reform UE, a Polska będzie aktywnym członkiem tego procesu.

 


 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj