
A. Maciejewski o poniedziałkowym spotkaniu w Waszyngtonie: W. Zełenski wyciągnął wnioski, bo ma konkretne sprawy i interesy
Zełenski wyciągnął wnioski, bo to on przyjeżdża i on ma konkretne sprawy i interesy – nie tylko pokój, ale też kwestie zbrojeń, wiarygodności i przede wszystkim stabilności i buforu bezpieczeństwa, które na dzisiaj są w stanie wyłącznie zagwarantować mu Stany Zjednoczone. Nawet sam ubiór już był inny – takie pokazanie, że odrobił lekcje w detalach, miał kompletnie inny przekaz, bardziej spokojny, bardziej stonowany. Zachował się jak polityk, który prowadzi dyplomację, a nie przychodzi ustawiać do pionu najważniejszego i największego sponsora Ukrainy – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam politolog Andrzej Maciejewski, komentując poniedziałkowe spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i zestawiając je z niezbyt udanymi rozmowami między przywódcami w lutym tego roku.











