Wpisy

Prof. W. Polak: Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie naszego narodu

Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie. Dodajmy, że akty lekceważenia mamy nie tylko w dziedzinie polityki historycznej, ale także na przykład poprzez odsuwanie Polski od wszelkich rozmów dyplomatycznych dotyczących Ukrainy czy też poprzez różne akty niechęci wobec Polaków, niezrozumienie naszych racji ekonomicznych – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Polak, historyk, przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.

M. Gośniowska-Kola ze Stowarzyszenia Huta Pieniacka: Kiedy wreszcie ukraińskie instytucje wydadzą wiążącą zgodę na ekshumację naszych najbliższych?

Pytamy po raz kolejny, dlaczego wielokrotnie zapowiadane zgody na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych nadal nie są wydane przez stronę ukraińską. Na ten moment nie mam żadnej odpowiedzi od ambasadora, przedstawiciela Ukrainy w Polsce, stąd zadajemy fundamentalne pytanie, kiedy wreszcie instytucje Ukrainy wydadzą wiążącą zgodę na ekshumację naszych najbliższych. Mam nadzieję, że doczekają tego ci nieliczni, którzy ocaleli z tego pogromu – mówiła w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka.

Stowarzyszenie Huta Pieniacka apeluje do ambasadora Ukrainy w Polsce o decyzję ws. ekshumacji

Stowarzyszenie Huta Pieniacka wystosowało pismo do ambasadora Ukrainy w Polsce, domagając się wiążących decyzji, umożliwiających przeprowadzenie prac ekshumacyjnych. MKiDN przypomina, że plany związane z rozpoczęciem prac zostały potwierdzone we wspólnym komunikacie ministerstw kultury Polski i Ukrainy w 2025 roku.

Prof. W. Polak: Strona ukraińska formalnie deklaruje pomoc w ekshumacjach ofiar rzezi wołyńskiej, ale gdy przychodzi do szczegółów, to zaczynają się przeszkody i nic z tego nie wychodzi

Rzeczpospolita Polska wychodzi z założenia, że ofiarom rzezi wołyńskiej należy się godziwy pochówek, potrzebne są prace ekshumacyjne, potrzebne są prace archeologiczne. Strona ukraińska formalnie deklaruje pomoc, a potem, gdy przychodzi do szczegółów, te szczegóły są tak realizowane, że właściwie nic nie można zrobić, bo zaczynają się jakieś przeszkody formalne, przeszkody urzędowe i nic z tego nie wychodzi. Wszyscy liczyli, że w sytuacji, kiedy Rosja najechała tak zbrodniczo na Ukrainę, a Polska okazała Ukrainie tak wiele serca, pomocy, wyłożyła tak ogromne pieniądze na ratowanie naszych ukraińskich braci,  otwarcie możliwości poszukiwań mogił Polaków na Wołyniu czy w Galicji Wschodniej będzie rzeczą oczywistą. Liczyliśmy, że decyzje zapadną bez żadnych procedur, bez żadnego szukania administracyjnych przeszkód. Okazało się, że nadal jest trudno. Uważam, że niezałatwienie tej sprawy jest rzeczą, która coraz bardziej pogłębia nieufność pomiędzy Polakami a Ukraińcami, a przecież to jest rzecz bardzo ważna, zwłaszcza w sytuacji, kiedy ciągle trwa bestialski atak rosyjski na Ukrainę – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Wojciech Polak, historyk. 83 lata temu doszło do zbrodni, która rozpoczęła ukraińskie ludobójstwo na Polakach zamieszkujących Wołyń i Galicję Wschodnią.

Prof. W. Wysocki dla „Naszego Dziennika”: Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski

Banderyzm mieści się w tym samym szeregu ideologii totalitarnych, które realizowały najbrutalniejsze formy przemocy i ludobójstwa. Trzeba przypomnieć kontekst: to doktryna wyrastająca na gruncie nacjonalistycznych mitologii, ale czerpiąca także z najgorszych wzorców XX wieku – z rasistowskiej logiki nazizmu i z przemocy ideologii stalinowskiej. W jej rdzeniu leżało przekonanie o obowiązku „oczyszczenia” przestrzeni etnicznej: „Ukraina dla Ukraińców” przełożona na praktykę oznaczała, że obcy – Polacy, Żydzi, Węgrzy, Ormianie i inni – mieli być nie tylko wypędzeni, lecz także systematycznie likwidowani. Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski. Mówienie o tym otwarcie to kwestia uczciwości wobec ofiar i obowiązku historycznego – powiedział prof. Wiesław Wysocki, historyk i wykładowca akademicki, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.

Pos. P. Czarnek: To, co wymyślili banderowcy, czyli ludobójcze zbrodnie na Polakach, w imię niepodległości Ukrainy, to jest rzecz, którą należy całkowicie potępić

Każde ludobójstwo i każda ideologia ludobójcza jest rzeczą absolutnie szatańską. To, co wymyślili banderowcy, co wymyślił Bandera, co wymyślił Szuchewicz, wszyscy z OUN-UPA, czyli ludobójcze zbrodnie, morderstwa na Polakach, w imię niepodległości Ukrainy, to jest rzecz, którą należy całkowicie potępić. Ona niczym się nie różni od nazizmu niemieckiego czy bolszewizmu sowieckiego – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr R. Kościański o ludobójstwie OUN-UPA na Polakach: Jak można mówić o rozliczeniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie?

W ciągu ostatnich lat podkreślamy fakt, że chcemy pochować naszych najbliższych.  To jest kwestia nie tylko religijna, to jest kwestia cywilizacyjna. Aby w jakikolwiek sposób móc mówić o rozliczaniach, wyjaśnieniach sprawy, trzeba przeprowadzić tę podstawową, elementarną sprawę, jaką jest kwestia pochówków. Jak można mówić o ofiarach, jak można mówić o rozliczaniach, o podsumowaniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu tych Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie – powiedział dr Rafał Kościański, rzecznik IPN, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

6 września odbędzie się pochówek szczątków Polaków – ofiar ukraińskiego ludobójstwa – wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy

6 września ma się odbyć pochówek szczątków Polaków wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy. Udział w uroczystości zapowiedziała pełniąca obowiązki minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna. „To (…) konkretne świadectwo dialogu, który należy kontynuować” – powiedziała.