
Niepewna droga do pokoju na Ukrainie
Rosja nadal będzie realizować swój militarny cel sprzed dwóch lat – zapowiedział prezydent Władimir Putin. Ukraińskie propozycje ograniczające część działań militarnych trafiły do kosza.

Rosja nadal będzie realizować swój militarny cel sprzed dwóch lat – zapowiedział prezydent Władimir Putin. Ukraińskie propozycje ograniczające część działań militarnych trafiły do kosza.

Prawda jest taka, iż mamy naprawdę niewiele czasu, by przygotować się na to, co nadchodzi. Jesteśmy sztucznie uspokajani, ponieważ politycy ze szczebla europejskiego, starają się powtarzać wszystkim Polakom, że sam proces integracji Unii Europejskiej i Ukrainy to jest perspektywa wieloletnia, więc nie ma się czego obawiać. Prawda jednak jest zupełnie inna. Warto mieć na uwadze, że obecnie funkcjonująca umowa, która porządkuje kontakty handlowe między Unią Europejską a Ukrainą będzie zawarta wyłącznie do 2028 roku. Mam wrażenie, że wszyscy analitycy rynku i znawcy tematu doskonale wiedzą, że obecne brzmienie umowy z punktu widzenia europejskiego rolnika nie jest zbyt optymistyczna – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, na antenie Radia Maryja w czwartkowej audycji „Aktualności dnia”.

Jak relacjonuje Reuters, Władimir Putin powiedział w niedzielę, że Rosja będzie kontynuować realizację swojego celu na polu bitwy, jakim jest całkowite zajęcie czterech regionów Ukrainy. Rosyjski przywódca odrzuca tym samym – jak to określił – nową propozycję Ukrainy dotyczącą ograniczenia działań wojennych w trwającej już ponad cztery lata wojnie.

Rosyjskie ataki zabiły w niedzielę co najmniej pięć osób w południowo-wschodniej i północno-wschodniej Ukrainie, poinformowali przedstawiciele władz regionalnych – przekazuje Reuters.

Wołodymyr Zełenski, w Dniu Konstytucji Ukrainy, ogłosił ustawę o Ukraińskim Panteonie Narodowym. Chce w nim upamiętnić nie tylko współczesnych obrońców kraju, ale ludzi z różnych epok. Wszystko wskazuje na to, że będzie to miejsce pochówku np. Stepana Bandery i kolejny krok w stronę gloryfikacji ludobójców.

Za sprawą decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, także zagranicą do świadomości społecznej przebija się prawda o ludobójstwie na Wołyniu. Doniosłych słów polskiego przywódcy można spodziewać się na rocznicę Krwawej Niedzieli. Muzeum Rzezi Wołyńskiej chce upowszechnić zwyczaj przypinania tego dnia kwiatu lnu, by uczcić ofiary zbrodni.

Ukraina chce wejść do Unii Europejskiej. Polska od dawna to postuluje, ale Polacy mniej chętnie spoglądają na taki scenariusz. Wszystko wskazuje na to, że duży wpływ na taką ocenę ma rosnąca świadomość skali ludobójstwa na Wołyniu. Kryje się za nią presja społeczna, by w procesie akcesyjnym stawiać Ukrainie twarde warunki. Chcą ich największe partie opozycyjne, chce ich prezydent, ale w tej sprawie niejednoznaczny pozostaje rząd.

Komisja Europejska zaproponowała w piątek, by UE przedłużyła o kolejny rok, do 4 marca 2028 r., unijny mechanizm ochrony tymczasowej dla Ukraińców. Jednocześnie chce, by wykluczeni z tej ochrony byli przybywający do Unii Ukraińcy w wieku poborowym.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, zapowiedział, że zwróci ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego. Podczas konferencji prasowej polityk był pytany o relacje z Ukrainą. Powiedział, że decyzja o zwrocie przyznanego mu orderu, to wyraz szacunku do elit ukraińskich i lojalności wobec prezydenta Karola Nawrockiego.

Kiedy świat dyskutuje o tym, jak będzie wyglądała sytuacja po wojnie, prezydent Wołodymyr Zełenski bojkotuje konferencję w Gdańsku, odsyła Order

W Gdańsku odbył się dziś protest przeciwko banderyzacji Ukrainy. Pikieta zorganizowana przez fundację Łączy nas Polska miała związek z trwającą

Prezydent Rumunii Nicusor Dan zaapelował w czwartek w Gdańsku o zachowanie jedności państw NATO „od północy do południa i od
