


fot. PAP/Darek Delmanowicz

fot. PAP/Tytus Żmijewski

Obchody Halloween są próbą wyparcia tego co naturalne w polskiej tradycji, a więc podejścia do śmierci przesyconego chrześcijańską świadomością, że śmierć nie ma ostatniego słowa w naszym życiu – powiedział redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”, ks. Henryk Zieliński.

fot. PAP/Darek Delmanowicz

Już od ponad 200 lat spod rąk koronczarek wychodzą dzieła sztuki. Koronka koniakowska jest znana na całym świecie. Jej urokowi uległa nawet królowa angielska czy sławni projektanci mody. Jednak tym, co zadziwia i niezmiennie zaskakuje, jest jej wciąż nieskończona historia, ponieważ – jak podkreśla Małgorzata Kiereś, etnograf – koronka koniakowska to wciąż żywa nić tradycji.

Po śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa pierwsi chrześcijanie nie przywiązywali wagi do miejsca i czasu Jego narodzin. Dla nich najistotniejsze było odkupienie świata przez śmierć i Zmartwychwstanie Zbawiciela. Dlatego pierwsze obchody Bożego Narodzenia miały miejsce dopiero 300 lat po Jego ziemskiej wędrówce. Korzenie tradycji związanych z tym świętem sięgają odległych czasów.

fot. PAP/Grzegorz Momot

fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Procesje konne, łączące kilkusetletnią religijną tradycję modlitwy o urodzaj i dobre plony z formą wielkanocnej zabawy i prezentacją lokalnego folkloru, zorganizowano w wielkanocny poniedziałek w kilku wsiach na ziemi raciborskiej i gliwickiej. Zwyczaj kultywowany jest też na Opolszczyźnie.

Ubrani w regionalne stroje rozbarskie mieszkańcy Bytomia i okolicznych miast po raz ósmy w Wielką Sobotę poświęcili pokarmy w bytomskiej parafii św. Jacka. Tradycję wskrzesili miejscowi społecznicy; coraz szerzej włączają się w nią m.in. mieszkańcy dzielnicy Rozbark i ich rodziny.

fot. PAP/Darek Delmanowicz

Związek Nauczycielstwa Polskiego nie chce w szkołach symboli Świąt Bożego Narodzenia. Takie sugestie pojawiły się w „Głosie Nauczycielskim” będącym organem ZNP – informuje „Nasz Dziennik”.
