
Rekordowa susza niebezpieczeństwem dla Polski
Nie uporaliśmy się jeszcze z jednym kryzysem, wywołanym pandemią koronawirusa, a do naszych drzwi puka już drugi. Chodzi o suszę, która – jak przewidują eksperci – może być w tym roku rekordowa.

Nie uporaliśmy się jeszcze z jednym kryzysem, wywołanym pandemią koronawirusa, a do naszych drzwi puka już drugi. Chodzi o suszę, która – jak przewidują eksperci – może być w tym roku rekordowa.

Pandemia koronawirusa spowodowała wstrzymanie prac przeciwdziałającym skutkom suszy. Tymczasem – jak napisał „Dziennik Gazeta Prawna” – niedoborem wody dotknięta jest niemal cała Polska. Według ekspertów może to skutkować wyższymi cenami produktów w sklepach. Ceny mogą też podbić przymrozki.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do ministra rolnictwa o włączenie uprawy gryki do systemu monitoringu suszy prowadzonej przez Instytut Upraw, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG).

400 mln złotych chcemy wydać w tym roku na działania antysuszowe. Środki na przeciwdziałania skutkom suszy będą rosły rokrocznie – zapowiedział prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

Ostatnie opady zwiększyły wilgotność gleby, mimo to nadal zagraża nam susza – informują eksperci z Wód Polskich. Zwracają uwagę, że problemem jest dość wysoka temperatura, która sprzyja szybszemu odparowaniu wilgoci z gleby.

Susza w ostatnich latach zniszczyła rolnikom wiele upraw. Wszystko wskazuje na to, że również i ten rok będzie dla rolników wyzwaniem. Według prognoz grozi nam susza i to największa od 50 lat.

W Warszawie trwa debata kończąca półroczne konsultacje społeczne dotyczące projektu planu przeciwdziałania skutkom suszy. Wnioski i uwagi można jeszcze zgłaszać do 15 lutego.

Ciepła i sucha zima da się we znaki rolnikom. Brak śniegu i słabe nawodnienie mogą doprowadzić do kolejnej suszy.

Czeka nas bardzo trudna wiosna, ze względu na małe opady; jeśli taka sytuacja się utrzyma, to możemy mieć najsilniejszą od pięćdziesięciu lat suszę – ocenił w poniedziałek minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

Rybacy z Pomorza aktywnie działają na rzecz powołania stowarzyszenia zrzeszającego polskich rybaków małoskalowych. Dziś w Ustce i Kuźnicy mają się odbyć kolejne spotkania konsultacyjne i rekrutacyjne w tej sprawie. Rybacy potrzebują takiej pomocy, jak rolnicy w przypadku suszy – wskazał Artur Jończyk, działacz na rzecz powołania stowarzyszenia rybaków małoskalowych.

Trwają konsultacje społeczne dotyczące projektu Stop Suszy. Podczas spotkań w całym kraju każdy obywatel może zapoznać się z dokumentem zawierającym plan przeciwdziałania skutkom suszy.

Kompleksowy dokument z planem różnorakich działań – od edukacji po inwestycje – zapobiegających skutkom suszy, konsultuje w całym kraju Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.
