Wpisy

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o głodzeniu TK: Niby jesteśmy w państwie demokratycznym, państwie prawa, ale organy władzy wykonawczej zachowują się tak, jakby to był ustrój autorytarny

To jest niczym innym jak po prostu instytucjonalnym naciskiem na władzę sądowniczą, bo Trybunał Konstytucyjny jest częścią władzy sądowniczej. Mamy teraz do czynienia z taką sytuacją, gdzie niby jesteśmy w państwie demokratycznym, państwie prawa, ale organy władzy wykonawczej zachowują się tak, jakby to był ustrój autorytarny, bo zaczynają wywierać nacisk, który nie ma podłoża prawnego – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik Stowarzyszenia „Veritas et Ius w Służbie Narodowi”, komentując niezawarcie planu przychodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego w projekcie budżetu na przyszły rok.

Sędzia K. Borszowska–Moszowska: Min. W. Żurek nie dojrzał do wykonywania służby. Polska nie jest dla niego dobrem wspólnym, tylko partią szachów

Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, gra w jakąś polityczną grę. Rzeczpospolita Polska nie jest naszym dobrem wspólnym, tylko jakąś partią szachów, a pan prezydent nie jest organem konstytucyjnym, z którym pan minister ma współdziałać, a przeciwnikiem. To pokazuje, że pan minister nie rozumie albo nie dojrzał do wykonywania tej służby – powiedziała sędzia Kamila Borszowska–Moszowska, rzecznik Stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, na antenie Radia Maryja w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia”.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o zarzucie uchybienia godności urzędu: Mam nowy termin złożenia wyjaśnień, więc wszystko przede mną. Mam trzech obrońców także myślę, iż jestem dobrze zaopiekowania. Sama też potrafię się całkiem nieźle bronić

Zarzuty mam. Póki co zmienił się rzecznik i mam nowy termin złożenia wyjaśnień, więc wszystko przede mną. Mam trzech obrońców także myślę, iż jestem dobrze zaopiekowania. Sama też potrafię się całkiem nieźle bronić. Oprócz zarzutu medialnego mam taki związany z działalnością edukacyjną polegającą na przystąpieniu do konkursu na asystenta na uczelni. Prezes twierdził, że nie miałam na to zgody, a miałam takową udzieloną wcześniej. Trzeci zarzut dotyczy tego, że ujawniłam to, iż mam zarzuty – mówiła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca AKSiM w Toruniu, rzecznik Stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o blokowaniu działalności asesorów powołanych przez prezydenta: To przede wszystkim wyraz pogardy dla trójpodziału władzy w Polsce

Ministerstwo Sprawiedliwości wysyła pismo do wszystkich prezesów sądów apelacyjnych, żeby nie dopuszczać do pracy asesorów sądowych powołanych przez prezydenta Karola Nawrockiego, wskazując, że oni nie są asesorami. To nie tylko jest niezgodne z obowiązującym prawem. To jest przede wszystkim wyraz pogardy dla trójpodziału władzy w Polsce, dla decyzji pana prezydenta – mówiła w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia sądu okręgowego, rzecznik prasowy Stowarzyszenia „Veritas et Ius w Służbie Narodowi”.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska: Weto prezydenta ws. ustawy o statusie osoby najbliższej jest w pełni uzasadnione. To była próba obejścia Konstytucji RP

Weto prezydenta do ustawy o statusie osoby najbliższej było w pełni uzasadnione z punktu widzenia zgodności z ustawą zasadniczą. Proponowane regulacje tworzyły pod inną nazwą instytucję quasi-małżeństwa, co jest sprzeczne z art. 18 Konstytucji RP – mówiła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca AKSiM w Toruniu, rzecznik Stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska: Trybunał Konstytucyjny ma specyficzną rolę w naszym systemie prawnym. Tylko on jest uprawniony do tego, żeby badać zgodność określonych przepisów z Konstytucją RP

Trybunał Konstytucyjny ma specyficzną rolę w naszym systemie prawnym. Tylko on jest uprawniony do tego, żeby badać zgodność określonych przepisów z Konstytucją. Taka rola została powierzona mu w Konstytucji, zatem nie ma żadnej możliwości, żeby jakakolwiek władza kwestionowała orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Narracja rządzących, że to nie jest Trybunał jest absurdalna. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wiąże od momentu wydania na sali, ma moc powszechnie obowiązującą. Jeżeli organ państwowy, jakim jest minister sprawiedliwości, mówi od razu głośno, że nie będzie respektował orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, to w sposób rażący narusza art. 7 Konstytucji RP, czyli zasadę legalizmu – mówiła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik Stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska: Najgorsze, co nam się może zdarzyć w obecnych czasach jako społeczeństwu, są dezinformacja, zakłamanie i brak prawdziwej wiedzy

Najgorsze, co nam się może zdarzyć w obecnych czasach jako społeczeństwu, są dezinformacja, zakłamanie i brak prawdziwej wiedzy. Bardzo duża część społeczeństwa nie chce – niestety – sama się przekonać, otworzyć przepisów, skonfrontować i podjąć decyzję. Woli opierać się na tym, co powie jeden czy drugi autorytet – powiedziała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o nowelizacji ustawy o delegowaniu sędziów: Pozorna zmiana

Mamy wiele takich pozornych czynności, które mają pokazywać, że jest jakaś zmiana, która ma – według nich – przywrócić praworządność, a jednocześnie nic się nie dzieje – mówiła Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia Sądu Okręgowego i wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odwołując się do przygotowywanej nowelizacji ustawy o delegowaniu sędziów.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o opiniowaniu kandydatów do KRS: Dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni – a sędziowie są nimi – nie działają na podstawie i w granicach prawa

Można powiedzieć, że to opiniowanie w rzeczywistości jest głosowaniem. To jest przeprowadzane w wyborach tajnych. Każdy sędzia – według regulaminu, który został stworzony przez prezesów sądów apelacyjnych nie na podstawie jakiegoś przepisu, tylko na podstawie swojej doraźnej potrzeby – ma 15 głosów, zatem dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni, a sędziowie są nimi, nie działają na podstawie i w granicach prawa – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o „ślubowaniu” wybranych przez Sejm sędziów TK: Nie doszło do skutecznego objęcia urzędu przez te osoby, ponieważ to nie mogło wywołać skutków prawnych

Wydarzyła się inscenizacja ślubowania, bo to ślubowanie, które się odbyło, nie ma żadnych skutków prawnych. Wiemy, że marszałek Sejmu nie mógł odebrać ślubowania, nie mógł zastąpić pana prezydenta w tej roli. (…) Niewątpliwie nie doszło do skutecznego objęcia urzędu przez te cztery osoby, ponieważ to nie mogło wywołać skutków prawnych – mówiła w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska: Treść wyroku TSUE jednoznacznie wskazuje, że Trybunał jest wprowadzany w błąd systematycznie

TSUE jednoznacznie potwierdził dotychczasowe swoje stanowisko, że nie ma możliwości kwestionowania automatycznie i grupowo sędziów powołanych po 2017 roku. Sama kwestia ewentualnej wadliwości powołania Krajowej Rady Sądownictwa nie daje takiej podstawy, żeby założyć, że danemu sędziemu w danej sprawie brak niezawisłości i niezależności – mówiła sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o nowelizacji przenoszącej kompetencje wyboru członków KRS: Minister Waldemar Żurek próbuje wmówić, że jest Rada Społeczna. Niestety Rada Społeczna to jest de facto przedstawicielstwo prawniczych zawodów

Nowelizację oceniam jednoznacznie negatywnie. To jest powrót do tego, co było przed nowelizacją w 2017 roku, czyli powrót do tego, iż to sędziowie wybierają sędziów. Dlaczego to jest złe? Już na pierwszy rzut oka możemy powiedzieć, że jeżeli zamyka się układ korporacyjny, to nigdy nic dobrego z tego nie wynika. Zmiana w 2017 roku nastąpiła dlatego, że było wyraźnie powiedziane, iż istnieje swoiste namaszczanie kasty, a Krajowa Rada Sądownictwa budziła poważne wątpliwości, co do tego czy wybiera ona w sposób transparentny kandydatów na wyższe stanowiska sędziowskie. W chwili obecnej ustawa eliminuje możliwość przedstawienia kandydatury przez obywateli, co jest bardzo istotną i negatywną cechą tej ustawy. Minister Waldemar Żurek próbuje wmówić nam, że jest Rada Społeczna. Niestety ta Rada Społeczna to jest de facto przedstawicielstwo tylko prawniczych zawodów – mówiła Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca AKSiM w Toruniu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.